|
Leon biskup, Sługa Sług Bożych. Na wieczną rzeczy pamiątkę!
Do wszystkich wiernych! Pozdrowienie і apostolskie błogosławieństwo!
Obowiązek papieży przeciwdziałania nieprzyjaciołom Kościoła
Im większe nieszczęścia zagrażają trzodzie Chrystusa, Boga і naszego Zbawiciela, tym większej troski w ich odwróceniu powinni użyć Biskupi Rzymscy w osobie błogosławionego Piotra, Księcia Apostołów, któremu została powierzona władza przewodzenia tej trzodzie.
Do nich bowiem należy, jako postawionych na najwyższym miejscu w Kościele zwracać uwagę na najodleglejsze nawet zasadzki jakie wynajdą nieprzyjaciele imienia Chrystusa w celu zniszczenia Jego Kościoła (chociaż і tak nie zdołają tego uczynić). Dlatego Biskupi Rzymscy powinni przestrzegać wiernych о tych niebezpieczeństwach і swoim autorytetem je uśmierzać.
Biorąc pod uwagę ten najwyższy urząd, Nasi poprzednicy Biskupi Rzymscy nieustannie czuwali, dopełniając tym samym obowiązku Dobrego Pasterza, aby przestrogami nauczaniem, wyrokami sądowymi і wydaniem życia własnego za swoje owce zakazać działalności і zniszczyć sekty, które zagrażają zgubą Kościoła.
Nie tylko w samych rocznikach kościelnych z odległych czasów zachowana jest pamięć о tej gorliwości papieży, ale także powszechnie jest wiadome co w naszym і naszych ojców wieku uczynili ci Biskupi Rzymscy w celu zapobieżenia spiskom tajnych sekt przeciw Chrystusowi.
Klemens XII przeciwko sekcie wolnomularzy
Gdy bowiem Klemens XII, Nasz poprzednik, widział jak codziennie wzrastała і umacniała się coraz bardziej sekta wolnomularzy lub też występująca pod inną nazwą, nie tylko jako podejrzaną, ale nawet zupełnie nieprzyjazną Kościołowi katolickiemu, co z wielu dowodów poznawszy, potępił konstytucją, która zaczyna się od słów: In eminenti, wydaną dnia 28 kwietnia roku 1738 w słowach jak następuje: „Klemens Biskup Sługa Sług Bożych. Na wieczną rzeczy pamiątkę. Ponieważ zostaliśmy wyniesieni do godności apostolskiej...” itd.
Benedykt XIV potwierdza potępienie masonów
Nie poprzestał jednak na tym Nasz poprzednik śp. Benedykt XIV. Było mu wiadome, że wielu ludzi głosiło opinie jakoby klątwa rzucona na masonów w liście dawno zmarłego Klemensa XII nie jest juz obowiązująca, ponieważ Benedykt XIV tego listu wyraźnie nie potwierdził. Byto to doprawdy niedorzecznością utrzymywać, że akty ustawodawcze wydane przez dawniejszych papieży nie mają mocy obowiązującej, jeżeli nie zostają potwierdzone przez ich następców, pomimo tego było wiadome, że Benedykt XIV niejednokrotnie potwierdzał ustawę Klemensa XII. Jednak papież Benedykt uznał za stosowne, aby і te knowania sekciarzy ukrócić, co uczynił wydając konstytucję zaczynającą się od słów Providias, dnia 18 marca 1751 roku, w której potwierdzał ustawę Klemensa co do słowa. Ustawa ta brzmi tak jak następuje: „Benedykt Biskup Sługa Sług Bożych. Na wieczną rzeczy pamiątkę. Przewidziane przez Naszych poprzedników Papieży Rzymskich ustawy...” itd.
Zaniedbania władców przyczyną rozwoju sekt masońskich
Gdyby ci, którzy wówczas trzymali ster rządów mieli w poważaniu te ustawy, których zachowanie było konieczne dla bezpieczeństwa państwa і Kościoła. Gdyby mieli to przekonanie, że w Biskupach Rzymskich, następcach św. Piotra należało upatrywać nie tylko nauczycieli і rządców Kościoła powszechnego, ale także gorliwych obrońców і doradców wszystkich panujących, którzy przestrzegali przed zagrażającymi niebezpieczeństwami. Gdyby użyli swej władzy do wytępienia sekt, których spiski były zdemaskowane przez Stolicę Apostolską і już wtedy by je wykorzenili.
Ale czy to z powodu zdrady tych sekciarzy chytrze tających swoje knowania, czy to z powodu nieroztropności doradców zaniedbali te sprawy lub przynajmniej zbyt opieszale nimi się zajmowali tak, że z dawnych sekt masońskich wylęgło się wkrótce mnóstwo innych, które od tamtych jeszcze bardziej były zuchwałe і bezbożne.
Pius VII potępia karbonariuszy
Wszystkie te sekty wchłonęło stowarzyszenie karbonariuszy, które uważane było za wiodące we Włoszech і w innych krajach і było podzielone na liczne odłamy, które z największą zawziętością występowały przeciw religii katolickiej a także rozpoczęły walkę przeciwko wszelkiej najwyższej władzy państwowej.
Usiłując uwolnić Włochy, inne kraje і Państwo Kościelne (do którego zaczęła przenikać ta sekta poprzez zagranicznych dyplomatów) od karbonariuszy Nasz śp. poprzednik Pius VII w sposób jak najsurowszy potępił sektę w konstytucji z dnia 13 września 1821 roku, która zaczynała się od słów: Ecclesiam a Jesu Christo, którą to ustawę także postanowiliśmy w Naszym liście umieścić w całości. A oto jej słowa: „Pius Biskup Sługa Sług Bożych. Na wieczną rzeczy pamiątkę. Kościół założony został przez Jezusa Chrystusa na niewzruszonej opoce...” itd.
Wzrost liczby і przewrotności działań tajnych stowarzyszeń
Wkrótce po wydaniu tej ustawy przez Piusa VII, My, kiedy zostaliśmy bez żadnych Naszych zasług wyniesieni na Stolicę św. Piotra natychmiast dołożyliśmy wszelkich starań w celu zbadania jaki jest stan tych tajnych stowarzyszeń, jaka jest ich liczba і jakie mają znaczenie. Najpierw zauważyliśmy, ze wzrosła ich liczba wraz ze wzmożoną przewrotnością ich działań. Spośród nich zasługuje na szczególną uwagę ta, która się nazywa „akademicką” lub „uniwersytecką”, dlatego że na swoją siedzibę obrała sobie wiele uniwersytetów, która usiłuje za pośrednictwem wielu profesorów nie nauczać, ale demoralizować młodzież, poprzez szerzenie nauk tej sekty. Słusznie chyba można nauki tej sekty nazwać tajemnicami bezbożności skoro za ich pomocą namawia się do wszelkiej zbrodni.
Rozprzestrzenianie się rewolucji
Jednak nawet po tak długim okresie rozprzestrzeniania się rewolucji w Europie, za pośrednictwem zwolenników tych stowarzyszeń і po jej uśmierzeniu za sprawą odniesionych przez najpotężniejszych monarchów świetnych zwycięstw, zbrodnicze usiłowania tych tajnych sekt nie zostały jeszcze do końca stłumione.
W tych samych krajach, w których zdawały się ostatnio umilknąć burze, czyż nie ma obecnie obawy przed nowymi zamachami, które przygotowują te stowarzyszenia? Jakąż trwogę wywołują sztylety używane w skrytobójczych mordach? Ilu і jak surowych środków zmuszeni są dzisiaj użyć władcy tych krajów aby zabezpieczyć publiczne bezpieczeństwo?
Tajne stowarzyszenia przeciwko Kościołowi
Stąd także biorą się najokropniejsze klęski, którymi prawie wszędzie trapiony jest dzisiaj Kościół katolicki, których to nie możemy wspomnieć bez bólu і smutku. W sposób najbardziej odrażający krytykowane jest dzisiaj jego nauczanie і przykazania, w pogardę poddany został jego autorytet a pokój, którego ma prawo dostępować nie tylko zostaje zaburzony ale nawet zupełnie został zniweczony.
Nie można zatem nawet powątpiewać aby za to wszystko zło і klęski, о których nawet nie wspomnieliśmy nie należało przypisywać winy tym tajnym stowarzyszeniom. Wszystkie książki, które opublikowali о religii і rządach państwowych zwolennicy tych sekt, w których uwłaczają monarchom, bluźnią Chrystusowi a nawet uznają to wszystko za ciemnotę і zabobon, tak że żadnego Boga nie uznają twierdząc, że dusza człowieka po śmierci wraz z ciałem umiera. Wszystkie pisma і ustawy, na podstawie których przygotowują się do swoich zamachów dowodzą naocznie, że to wszystko co zostało przez Nas powiedziane w sprawie dążenia do obalenia władzy і zupełnego zniszczenia Kościoła właśnie pochodzi od nich. Także nie należy mieć wątpliwości co do tego, że związki te chociaż różniące się nazwą, nie są połączone jednym wspólnym zbrodniczym і przewrotnym interesem.
Ponowne potępienie tajnych sekt
Biorąc to wszystko pod uwagę, poczytujemy sobie za obowiązek ponownie potępić te tajne sekty і to tak dalece, aby żadna z nich nie mogła chełpić się tym, że jej Nasz wyrok nie dotyczy і aby pod tym pozorem naiwnych і mniej ostrożnych nie zwiodła. Dlatego za radą wielebnych Naszych braci kardynałów świętego Kościoła rzymskiego jak również і z Naszej własnej woli na podstawie pewnych wiadomości і po dojrzałym namyśle, zakazujemy pod takimi samymi karami, jakie były wyrażone w listach Naszych poprzedników przytoczonych w tej konstytucji działalności wszelkich tajnych stowarzyszeń jakiejkolwiek byłyby nazwy.
Zakaz wstępowania і sprzyjania towarzystwu karbonariuszy pod karą ekskomuniki
Dlatego wszystkim і każdemu z osobna, w szczególności wiernym chrześcijanom, wszelkiego stanu, urodzenia, rangi, urzędu і dostojeństwa, świeckim і duchowieństwu, zarówno świeckiemu jak і zakonnemu, co warto tu podkreślić na mocy świętego posłuszeństwa nakazujemy, aby nikt pod żadnym pozorem, lub wymyślonym wybiegiem nie odważył się do wspomnianego towarzystwa karbonariuszy wstępować, z nim się stowarzyszać, rozpowszechniać і jemu sprzyjać. Nikomu z jego członków niezależnie od rangi nie można udzielać schronienia w swoim domu czy innym zabudowaniu. Nie można także ułatwiać nikomu, jakiejkolwiek sposobności do stowarzyszania się we wspomnianym towarzystwie, czy to w sposób skryty czy też jawny, nikomu nie można w żaden sposób namawiać do takiego lub podobnego towarzystwa należeć, wpisać się czy popierać. Таk aby każdy powstrzymał się od jakiegokolwiek uczestnictwa і przynależności w takim stowarzyszeniu pod karą ekskomuniki zapadającej na mocy samego prawa, zastrzeżonej tylko Nam lub Naszym następcom Biskupom Rzymskim, jedynie w niebezpieczeństwie śmierci można udzielić z niej rozgrzeszenia.
Ponadto pod karą tejże ekskomuniki, zastrzeżonej Nam і Biskupom Rzymskim, Naszym następcom, zalecamy і postanawiamy, aby wszyscy wiedzący о tych, którzy się do owych stowarzyszeń wpisali lub podlegają jakiemukolwiek ze wspomnianych przestępstw, zobowiązani byli donosić na nich do miejscowych biskupów, lub do tych, do których to z prawa należy.
Potępienie przysięgi zachowania tajemnicy
Nade wszystko zaś potępiamy і uznajemy za nieważne owe bezbożną і zbrodniczą przysięgę, którą się zobowiązują zwolennicy tej sekty do zachowania tajemnicy і ukarania śmiercią każdego, kto wyjawiłby jakiekolwiek informacje о tym stowarzyszeniu władzom duchownym lub świeckim.
Czy nie jest rzeczą zbrodniczą używać przysięgi, którą jedynie należy tylko w rzeczach uczciwych і jawnych stosować, jako zobowiązania do zabójstwa і pogardy wobec władzy tych, którzy Kościołem lub społeczeństwem rządząc powinni rozpoznawać co jest dla nich najlepsze. Czy nie jest największą niegodziwością wzywać Boga na świadka і poręczyciela przestępstwa?
Bardzo słusznie ojcowie III Soboru Laterańskiego mówią w kanonie 3: „Nie przysięgą, ale krzywoprzysięstwem należy nazwać to, co zostało powzięte przeciw dobru Kościoła і Świętym Ojcom”. Jest nie do zniesienia bezczelność і szaleństwo niektórych z tych ludzi, którzy nie tylko w sercu, ale і jawnie w pismach publicznych twierdzą, że nie ma Boga, wymagają złożenia przysięgi od tych, których przyjmują do swojego stowarzyszenia.
Papież prosi biskupów о pomoc w walce z masonerią
To postanowiliśmy dla powstrzymania і potępienia tych wszystkich szalonych і zwodniczych sekt. A teraz nie tylko prosimy, ale і błagamy Waszej pomocy, czcigodni patriarchowie, prymasi, arcybiskupi і biskupi, strzeżcie samych siebie і Waszej trzody, nad którą Was Duch Święty ustanowił biskupami, bo napadną na Was drapieżne wilki, nie oszczędzając owiec, jednak nie obawiajcie się і nie cencie sobie życia bardziej niż własnej duszy. Miejcie tę świadomość, że od Was najbardziej zależy wytrwanie w religii і dobrych obyczajach powierzonych Wam ludzi. I chociaż żyjemy w złych czasach, kiedy to wielu nie może ścierpieć zdrowej nauki, to jednak wielka liczba wiernych zachowuje szacunek dla swoich pasterzy, których traktuje jako prawdziwych szafarzy tajemnic Bożych і namiestników Chrystusa. Dlatego używajcie swojego autorytetu dla pożytku Waszych wiernych, których otrzymaliście z nieskończonej dobroci Bożej. Informujcie ich о zdradzieckiej działalności sekciarzy, aby z jak największą pilnością wystrzegali się ich towarzystwa. Niech przy Waszym udziale wyrobią sobie negatywne zdanie na temat przewrotnej nauki tych, którzy najświętsze tajemnice religii і najszlachetniejsze nakazy Chrystusa wyszydzają a wszelką legalną władze usiłują obalić.
Zachęta Klemensa XIII
Mówimy Wam to słowami Naszego poprzednika Klemensa XIII z jego listu do wszystkich patriarchów, arcybiskupów і biskupów Kościoła katolickiego, z dnia 14 września 1758 roku: „Obyśmy napełnili się mocą sądu і męstwa Ducha Świętego, abyśmy przypadkiem jak niezdolne do szczekania psy nie poddali na pożarcie dzikich zwierząt naszych owczarni. Niech nas nic nie odstrasza od żadnej walki о chwałę Bożą і zbawienie dusz ludzkich. Miejmy w pamięci Tego, który doświadczył również przeciw sobie tych samych przeciwności. A gdybyśmy się ulękli zuchwałości bezbożników, to stracilibyśmy przez to władzę biskupią і nie moglibyśmy chyba z Bożego postanowienia zarządzać Kościołem, a co za tym idzie już nie tylko istotą, ale і samą nazwę chrześcijan utracilibyśmy, gdyby do tego miało dojść, że ulęklibyśmy się gróźb і zamachów tych zatraceńców piekielnych”.
Papież prosi о wsparcie katolickich monarchów
Najsilniej błagamy і Waszego wsparcia najmilsi synowie w Chrystusie Nasi katoliccy monarchowie, których szczególniej ojcowskim sercem kochamy. Wspomnijcie na słowa Leona Wielkiego, którego autorytet і imię niegodnie odziedziczyliśmy, słowa jakich użył pisząc do cesarza Leona: ,,Powinieneś zwrócić uwagę na to, że władza królewska nie została powierzona jedynie dla samego doczesnego panowania, ale bardziej jest tobie powierzona w celu obrony Kościoła, abyś uśmierzał niegodziwe usiłowania, bronił dobrych ustaw і przywracał pokój pomiędzy tymi, którzy zostali tobie powierzeni”. W dzisiejszych czasach tak się rzeczy mają, że nie tylko w celu obrony religii katolickiej, ale і utrzymania waszego і podległych wam ludów bezpieczeństwa powinniście powstrzymać działalność takich sekt. Ponieważ dzisiaj sprawa religii wiąże się bardzo z dobrem społeczeństwa doczesnego, і to tak mocno, że nie da się jej od niego rozłączyć. Ponieważ zwolennicy sekt są również wrogami waszej władzy, dlatego przeciw jednemu і drugiemu spiskują. Jest pewne, że jakby tylko mogli nie pozwoliliby ani na religię ani na żadną monarchię.
Wolnomularstwo nie jest sprzymierzeńcem monarchii
A najprzewrotniejsza ich zasada polega na tym, że gdy sprawiają wrażenie chęci rozszerzania waszej władzy, wtedy najbardziej dążą do jej obalenia. Bardzo im zależy na tym, aby wmówić panującym, żeby Naszą і biskupów władzę ograniczyć і osłabić, tak aby państwo przywłaszczyło sobie wszystkie nasze prawa, które to są właściwością Naszej stolicy і biskupów. Postępują tak nie tylko z nienawiści, którą żywią wobec religii, ale і z tego powodu, że gdy tylko narody podległe Naszej moralnej władzy ujrzą zniesione nakazy, które Kościół im wskazał w sprawach wiary і moralności, łatwo w ten sposób będzie można dążyć do obalenia całego ustroju społecznego.
Papież ostrzega katolików przed tajnymi towarzystwami
Dlatego także was wszystkich, najmilsi synowie, którzy wyznajecie religię katolicką w sposób szczególny upominamy. Nade wszystko strzeżcie się tych ludzi, którzy ciemności światłem a światło ciemnościami nazywają. Bo jaką korzyść możecie odnieść z towarzystwa tych, którzy nie mają wzglądu ani na Boską ani na żadną inną władzę, którzy usiłują tę władzę obalić podstępem, którzy chętnie publicznie ogłaszają się największymi przyjaciółmi ogólnego dobra Kościoła і państwa, ale swoimi czynami udowodnili, że wszystko to zamierzają obalić. Są oni podobni do owych ludzi, których przyjmować do domu і nawet pozdrawiać zabronił św. Jan apostoł (por. 2 J 10), a których to Ojcowie Kościoła nazywali pierworodnymi synami diabła. Dlatego strzeżcie się ich pochlebstw і powleczonych słodyczą słów, za pomocą których będą was przekonywać do uczestnictwa w tych towarzystwach, do których sami należą. Bądźcie pewni, że bez udziału w zbrodni nie można być członkiem tych sekt. Odrzucajcie zatem ich namowy, którymi namawialiby was do niższych stopni wtajemniczenia tych swoich stowarzyszeń і usilnie przekonywaliby was, że w tych stopniach nic takiego nie ma co byłoby sprzeczne z rozumem lub religią, a nawet że wszystko co tam się czyni jest święte, sprawiedliwe і niewinne. Także і owa zbrodnicza przysięga, о której wspomniałem, a która jest wymagana od wstępujących do niższych stopni powinna was naocznie przekonać о tym jak niebezpieczne jest zapisywanie się do tego rodzaju stowarzyszeń і trwanie w nich. Pomimo tego, że о rzeczywistych zamiarach nie mają zwyczaju mówić tym, którzy nie są dopuszczeni do wyższych stopni wtajemniczenia to cała ich siła і znaczenie polega na wzajemnej zgodzie і współpracy. I dlatego za wspólników przestępstwa uważa się także і tych, którzy należą do najniższych stopni wtajemniczenia. Do nich odnoszą się słowa apostoła z Listu do Rzymian: „którzy się takich czynów dopuszczają, winni są śmierci, nie tylko je popełniają, ale nadto chwalą tych, którzy to czynią” (por. Rz 1, 32).
Papież wzywa wolnomularzy do powrotu na łono Kościoła
Na koniec, wzywamy łaskawie do siebie і was, którzy będąc oświeceni і skosztowawszy darów niebieskich staliście się uczestnikami Ducha Świętego a potem nędznie upadliście podążając za sektami і w jakichkolwiek stopniach niższych czy wyższych pozostajecie. Wiedzcie, że jako namiestnik Tego, który oświadczył, że nie przyszedł wzywać sprawiedliwych, ale grzeszników і porównał się do pasterza opuszczającego trzodę і szukającego zabłąkanej owieczki, upominamy was і prosimy powróćcie do Chrystusa. Jakimikolwiek byście się zbrodniami nie skalali to о miłosierdziu Bożym і łaskawości Jezusa Chrystusa, Jego syna, nie powinniście wątpić. Zastanówcie się więc nad sobą і zbliżcie się znów do umęczonego za was Chrystusa, który nie tylko nie wzgardzi waszym nawróceniem, ale na wzór najłaskawszego Ojca, który już od dawna wygląda nawrócenia marnotrawnych synów najłaskawiej was przygarnie.
Ułatwienie powrotu na drogę pokuty
My zaś, aby was pobudzić і drogę pokuty ułatwić, na przeciąg całego roku od ogłoszenia tego Naszego Listu Apostolskiego w tym kraju, który zamieszkujecie zawieszamy zarówno obowiązek donoszenia na członków і wspólników tych sekt, jak też і wyłączność do rozgrzeszania z tych kar, w które popadliście wstępując do tych sekt. Dlatego ogłaszamy, że bez donoszenia na wspólników może uwolnić was od tych kar każdy spowiednik, który upoważniony jest do spowiadania przez ordynariusza miejsca, w którym przebywacie. Tej samej łaski mogą dostąpić wszyscy, którzy znajdowaliby się w Rzymie. Jeżeliby ktoś z tych, do których teraz przemawiamy, tak został uparty – czego, broń Boże – że zaniedbał tego czasu, który wyznaczyliśmy i nie nawrócił się prawdziwie і nie porzucił sekty, taki natychmiast po upływie tego czasu podlegać będzie ponownie karom kościelnym, od których może zostać zwolniony tylko przez Nas і Naszych następców albo przez tych, którzy uzyskaliby od Stolicy Apostolskiej władzę takiego rozgrzeszania. Jeżeli ktoś chciałby otrzymać rozgrzeszenie będzie zobowiązany uprzednio donieść о wszystkich wspólnikach albo przynajmniej przysiąc, że uczyni to jak tylko będzie możliwe.
Zakończenie
Życzymy sobie także, aby odpis niniejszego dokumentu, jak і jego druk podpisany był ręką notariusza sądu cywilnego oraz opieczętowany pieczęcią kościelną w celu jego uwierzytelnienia, ma on być także publicznie obwieszczony w formie zgodnej z niniejszym oryginałem.
Nikomu nie można niniejszego dokumentu zawierającego Naszą decyzje, potępienie, zakaz і nakładającego interdykt, w jakikolwiek sposób podważać czy też zniszczyć. Jeżeli ktokolwiek odważyłby się to uczynić niech wie, ze ściągnie na siebie gniew Boga Wszechmogącego і błogosławionych apostołów Piotra і Pawła.
Postanowiono w Rzymie u Św. Piotra roku tysiąc osiemset dwudziestego piątego od wcielenia Pańskiego. Dnia trzynastego marca, w trzecim roku Naszego pontyfikatu.
Leon XII
Klemens XII. In eminenti – O tajnych stowarzyszeniach
Klemens biskup, Sługa Sług Bożych. Na wieczną rzeczy pamiątkę!
Rozprzestrzenianie się tajnych stowarzyszeń
Ponieważ zostaliśmy wyniesieni do godności apostolskiej і chociaż mało dorównujemy im w zasługach, to jednak ze zrządzenia Bożej opatrzności, jak to nakazuje Nam troska pasterska, która została Nam powierzona z wysoka, zamierzamy ze szczególną troską zwrócić uwagę na to, co kładzie kres występkom і błędom, w celu ustrzeżenia prawdziwej religii w nienaruszonej postaci, a co także powinno przyczynić się do uspokojenia grożącego w dzisiejszych czasach całemu światu katolickiemu niebezpieczeństwa zaburzeń społecznych.
Dowiedzieliśmy się z opinii publicznej, ze rozprzestrzeniają się szeroko, co dzień czyniąc dalsze postępy, pewne stowarzyszenia, zgromadzenia, zebrania, koła і tajne związki zwane popularnie wolnomularzami, frankomasonami lub występujące pod inną nazwą w zależności od zróżnicowania językowego, w których ludzie wszelkich religii і wszelkich sekt, stwarzając pozory naturalnej uczciwości, wiążą się między sobą umową równie ścisłą, co nieprzeniknioną, według praw і statutów, wymyślonych po to, by zobowiązując się przysięgą złożoną na Biblię і pod groźbą najcięższych kar, pokrywać nienaruszalnym milczeniem wszystko, co czynią w mrokach tajemnicy.
Zbrodnicze cele wolnomularstwa
Ale taka jest natura zbrodni, że sama się zdradza, że woła głośno, przez co można ją odkryć і rozpoznać, toteż owe wyżej wymienione stowarzyszenia і tajne związki wzbudziły tak silne podejrzenia w umysłach wiernych, że wstąpienie do tych stowarzyszeń w oczach ludzi światłych і roztropnych oznacza splamienie się piętnem zepsucia moralnego і występku, gdyż gdyby nie czyniły one niczego złego, nie nienawidziłyby tak światła. A podejrzenia te tak się wzmogły, że w wielu państwach wymienione stowarzyszenia zostały od dawna zakazane і wyjęte spod prawa, jako zagrażające bezpieczeństwu publicznemu.
Wieczyste potępienie masonerii
Zastanawiając się więc nad ogromem zła, jakie wynika zazwyczaj z tego rodzaju stowarzyszeń lub tajnych związków nie tylko dla spokoju państw, ale tez dla zbawienia dusz, і że z tego powodu nie można ich żadną miarą pogodzić z prawem cywilnym і kanonicznym, skoro z wyroków Boskich obowiązkiem Naszym jest czuwać dniem і nocą – jako wierny і roztropny sługa rodziny Pana Naszego – aby ludzie tego rodzaju nie wdzierali się jak złodzieje do domów і nie pustoszyli jak lisy winnicy, nie wypaczali serc prostaczków і nie godzili w nich potajemnie zatrutymi strzałami, aby zamknąć bardzo szeroką drogę, jaka przez to mogłaby się otworzyć dla nieprawości popełnianych bezkarnie, і dla innych znanych Nam powodów słusznych і rozsądnych, idąc za radą wielu naszych Czcigodnych Braci kardynałów świętego Kościoła rzymskokatolickiego і z Naszej własnej inicjatywy, zdobywszy uprzednio rozeznanie w tej sprawie, po dojrzałym namyśle і mocą Naszej pełnej władzy apostolskiej, postanowiliśmy і zawyrokowaliśmy potępić і objąć zakazem wymienione stowarzyszenia, zgromadzenia, zebrania kół і tajnych związków zwanych masonerią lub znanych pod inną nazwą, tak jak potępiamy je і zakazujemy ich Naszym niniejszym zarządzeniem obowiązującym na zawsze.
Zakaz wstępowania і sprzyjania stowarzyszeniom wolnomularzy pod karą ekskomuniki
Dlatego zabraniamy formalnie і na mocy świętego posłuszeństwa wszystkim і każdemu z osobna wiernym Jezusa Chrystusa wszelkiego stanu, rangi, kondycji, godności і stanowiska, świeckim і duchownym, diecezjalnym czy zakonnym, zasługującym nawet na szczególne wymienienie, by się nie odważyli і nie pozwolili sobie pod jakimkolwiek pretekstem, pod jakimkolwiek pozorem, wstępować do wymienionych stowarzyszeń wolnomularzy lub inaczej nazwanych, rozpowszechniać je, utrzymywać, przyjmować u siebie lub udzielać im schronienia gdzie indziej, ukrywać ich, zapisywać się do nich, być przez nich przyjętymi, wspomagać ich lub dawać im środki і możność do gromadzenia się, dostarczać czegokolwiek, udzielać im rady, pomocy lub poparcia, otwarcie lub potajemnie, bezpośrednio lub pośrednio, osobiście lub przez innych, w jakikolwiek sposób, jak również zachęcać innych, namawiać, nakłaniać, by się zapisywali do tego rodzaju stowarzyszeń, by stawali się ich członkami, pomagać im w tym, wspierać ich lub utrzymywać w jakikolwiek sposób lub im doradzać.
I nakazujemy im stanowczo powstrzymać się całkowicie od wszelkiego udziału w tych stowarzyszeniach, zgromadzeniach, zebraniach, kołach lub tajnych związkach, a to pod karą ekskomuniki, którą ściągnęliby na siebie wszyscy popełniający wyżej wymienione czyny przez sam fakt (ipso facto) і bez żadnych innych dochodzeń, od której to ekskomuniki nikt nie może dostąpić łaski rozgrzeszenia, jak tylko przez Nas, lub przez aktualnie sprawującego rządy Biskupa Rzymu, chyba że w niebezpieczeństwie śmierci (in articulo mortis).
Zakończenie
Życzymy też sobie і polecamy, aby wszyscy biskupi і wyżsi duchowni і inni ordynariusze miejsca і wszyscy inkwizytorzy od spraw herezji powiadamiali і występowali przeciwko popełniającym te wykroczenia bez względu na stan, rangę, kondycję, godność і stanowisko, powstrzymywali ich і wymierzali zasłużone kary jako mocno podejrzanym о herezję.
Życzymy sobie także, aby odpis niniejszego dokumentu, jak і jego druk podpisany był ręką notariusza sądu cywilnego oraz opieczętowany pieczęcią kościelną w celu jego uwierzytelnienia, ma on być także publicznie obwieszczony w formie zgodnej z niniejszym oryginałem.
Nikomu nie można niniejszego dokumentu zawierającego Naszą decyzję, potępienie, zakaz і nakładającego interdykt, w jakikolwiek sposób podważać czy też zniszczyć. Jeżeli ktokolwiek odważyłby się to uczynić niech wie, że ściągnie na siebie gniew Boga Wszechmogącego і błogosławionych apostołów Piotra і Pawła.
Postanowiono w Rzymie u Św. Maryi Większej roku tysiąc siedemset trzydziestego ósmego od wcielenia Pańskiego. Dnia 28 kwietnia, w ósmym roku Naszego pontyfikatu.
Klemens XII
Benedykt XIV. Providias – O towarzystwach wolnomularzy
Benedykt biskup, Sługa Sług Bożych. Na wieczną rzeczy pamiątkę!
Moc obowiązująca praw і sankcji poprzednich papieży
Przewidziane przez Naszych poprzedników Papieży Rzymskich prawa oraz sankcje, nie tylko w przeszłości, ale і obecnie, posiadają moc obowiązującą bez względu na upływ czasu albo ludzkie zaniedbanie, a tym bardziej і te, które niedawno zostały wydane. Dlatego na nowo zamierzamy je potwierdzić mocą Naszego autorytetu, aby ich poprzednia moc otrzymała pełną siłę, czynimy to bowiem ze słusznej і uzasadnionej przyczyny.
Potępienie masonerii przez Klemensa XII
Błogosławionej pamięci Klemens XII, Nasz poprzednik, w swoim Liście Apostolskim, zaczynającym się od słów: In eminenti, z roku 1738, potępił і objął zakazem na wieczne czasy pewne stowarzyszenia nazywane potocznie wolnomularskimi albo masońskimi lub też inaczej, zabraniając wszystkim wiernym Jezusa Chrystusa pod karą ściągnięcia na siebie ekskomuniki ipso facto, od której to ekskomuniki nikt nie może dostąpić rozgrzeszenia, jak tylko przez właśnie sprawującego rządy papieża, chyba że w niebezpieczeństwie śmierci, żeby nie ośmielili się wstępować do tych stowarzyszeń і je rozpowszechniać. Dokument ten brzmi jak następuje: „Klemens Biskup. Sługa Sług Bożych. Na wieczną rzeczy pamiątkę. Do wszystkich wiernych. Pozdrowienie і apostolskie błogosławieństwo! Ponieważ zostaliśmy wyniesieni do godności apostolskiej і chociaż mało dorównujemy im w zasługach, to jednak ze zrządzenia Bożej opatrzności...”.
Potwierdzenie zarządzeń Klemensa XII
Ale podobno znaleźli się tacy, jak się о tym dowiadujemy, którzy poważyli się zapewniać і rozgłaszać, jakoby powyższa ekskomunika rzucona przez Naszego poprzednika, już nie obowiązywała, ponieważ zawarte tam zarządzenia nie były przez Nas potwierdzone, tak jakby wyraźne potwierdzenie papieża następcy było wymagane, aby pozostawały w mocy zarządzenia apostolskie papieża poprzednika. I skoro również pewni pobożni і bogobojni ludzie wysunęli myśl, że aby utrącić wszelkie wykręty fałszerzy і by oznajmić zgodność Naszych myśli z wolą Naszego poprzednika, byłoby stosowne dorzucić głos Naszego potwierdzenia do zarządzeń Naszego poprzednika. Za radą wielu naszych Czcigodnych Braci kardynałów świętego rzymsko-katolickiego Kościoła, postanowiliśmy potwierdzić w niniejszych słowach wyżej wymienione zarządzenie Naszego poprzednika... we wszystkim і pod każdym względem... jakby było ogłoszone w Naszym własnym imieniu, і po raz pierwszy.
Rozgrzeszenie dla powracających na łono Kościoła
My zaś, jak dotąd wielu wiernym, którzy przekroczyli wymienione tu ustawy a jednak wykazali rzeczywistą pokutę і nawrócenie oraz przyrzekającym, że więcej już nie wrócą do tych stowarzyszeń udzieliliśmy rozgrzeszenia od zaciągniętej ekskomuniki tak w dawniejszych czasach jak і szczególnie w ubiegłym roku jubileuszowym. Wydaliśmy stosowne zezwolenie mianowanym przez Nas penitencjarzom, aby tego rodzaju pokutnikom, którzy się do nich zwrócą udzielili takiego rozgrzeszenia w Naszym imieniu і na mocy Naszej władzy, również dołożyliśmy wszelkich starań, aby odpowiednie trybunały і sędziowie wymierzali właściwe kary na tych przestępców co jak nam wiadomo nieraz czynili.
Słuszność kary ustanowionej dla wstępujących do masonerii
W ten sposób uwidoczniły się niewątpliwe dowody słuszności kary ustanowionej z woli Naszego poprzednika Klemensa XII, którego postanowienia wyżej przytoczyliśmy, aby pokazać, że mają one zupełną moc і ważność. Jeżeli zaś zdarzało się, że ktoś wyrażał się o Nas z opinią, że tych postanowień nie respektujemy, to mogliśmy wzgardzić taką opinią і sprawę Naszą powierzyć sprawiedliwości Bożej, zgodnie ze słowami starożytnej modlitwy liturgicznej „Spraw, prosimy Panie, abyśmy nie zważali na obmowy złych ludzi, ale wzgardziwszy taką nieprawością błagamy cię, abyś nie dozwolił nam lękać się z powodu niesprawiedliwych oszczerstw, ani też ulec zdradliwym pochlebstwom, ale raczej pozwól nam miłować to, co nakazujesz”, która znajduje się w Mszale przypisywanym Naszemu poprzednikowi św. Gelazemu, który to śp. wielebny kard. Jozef M. Thomasius niedawno opublikował і włączył do formularza Mszy za oszczerców.
Potwierdzenie ustawy
Aby jednak nie dawać sposobności do mówienia, jako byśmy coś pominęli w powyższych przepisach, co mogłoby doprowadzić do rozpowszechniania kłamliwych opinii, aby zatem zamknąć usta niektórym, po uprzedniej naradzie z kardynałami postanowiliśmy potwierdzić ustawę Naszego poprzednika. Można ją bowiem uznawać za najdokładniejszą і najobszerniejszą w tej sprawie. Dlatego mocą Naszej władzy apostolskiej niniejszym listem potwierdzamy, ponawiamy і nakazujemy, aby była na zawsze w mocy.
Powody potępienia tajnych stowarzyszeń. Zagrożenie czystości religii katolickiej
Spośród przyczyn wspomnianych ciężkich zakazów і potępień wyliczonych w obecnej konstytucji, pierwsza jest taka, że do tego rodzaju stowarzyszeń і zgromadzeń przystępują ludzie z różnych religii і sekt, już tylko z tego faktu widać, że zachodzi tu wielkie niebezpieczeństwo zagrożenia czystości religii katolickiej.
Zobowiązanie do zachowania ścisłej tajemnicy. Przysięga
Drugą przyczyną jest zobowiązanie do zachowania ścisłej і nieprzeniknionej tajemnicy pod osłoną, której ukrywa się wszystko, co dzieje się w owych tajnych związkach, do nich można odnieść słowa wypowiedziane przez Cecyliusza Natalisa, które czytamy u Minucjusza Feliksa: „Honesta semper publico gaudent, scelera secreta sunt – Rzeczy dobre lubią zawsze światło dzienne, zbrodnie przykrywają się tajemnicą”.
Trzecią sprawą jest przysięga, którą się potwierdza bezwzględne zachowanie owej tajemnicy, tak jakby było dozwolone komukolwiek zasłaniać się pretekstem obietnicy lub przysięgi, aby nie dopełnić obowiązku zeznań w przypadku śledztwa prowadzonego przez prawowitą władzę, aby zeznać wszystko odpowiadając na pytania sędziów, którzy chcą wiedzieć czy w owych tajnych związkach nie czyni się czegokolwiek co godziłoby w państwo і prawa przysługujące religii lub władzy państwowej.
Sprzeczność z obowiązującym prawem. Zakaz działalności. Zła sława
Czwarty powód wspomnianych potępień wynika stąd, że tego rodzaju stowarzyszenia sprzeciwiają się postanowieniom zarówno prawa cywilnego jak і kanonicznego, skoro zgodnie z prawem cywilnym, wszelkie kolegia і stowarzyszenia powstałe bez urzędowego zatwierdzenia są zabronione, jak wynika z Pandektów, ks. XLVII, ust. 22, o kolegiach і zgromadzeniach, oraz z listu 97 Pliniusza, znajdującego się w ks. X, w którym jest mowa о wydanym przez niego, bez zgody cesarza, rozporządzeniu zabraniającym działalności stowarzyszeń lub zgromadzeń, które nie znajdują akceptacji u władz.
Piąta przyczyna jest taka, mianowicie w licznych regionach wspomniane stowarzyszenia zostały juz zabronione przez prawo.
Ostatni powód to ten, że wspomniane związki nie cieszą się zaufaniem і poparciem pobożnych і uczciwych mężów, ale raczej mają złą sławę, wszyscy oni byli zgodni co do ich przewrotności і nieobyczajności.
Współpraca z władzą świecką
Na zakończenie przytoczonej powyżej konstytucji Nasz poprzednik zachęca wszystkich biskupów, przełożonych zakonnych і wszystkich posiadających władze na danym terytorium, aby w celu wykonania postanowień tej konstytucji nie omieszkali, gdyby zachodziła taka potrzeba, odwołać się do pomocy władzy świeckiej.
Wszystko to, zarówno w ogólności jak і w szczegółach, nie tylko potwierdzamy, ale także tym wszystkim wspomnianym powyżej przełożonym kościelnym zalecamy do wykonania. Natomiast my sami, niniejszym listem stosownie do obowiązku Naszego urzędu apostolskiego, wzywamy wszystkich katolickich władców oraz wszystkich zwierzchników, aby dopomogli і udzielili wsparcia przy wykonywaniu niniejszej ustawy. Szczególnie z tego powodu, że wszyscy panujący і zwierzchnicy zostali ustanowieni przez Boga, aby byli obrońcami wiary і Kościoła, dlatego ich powinnością jest, aby wszelkimi dostępnymi środkami starali się o to aby ustawy wydane przez Stolicę Apostolską były respektowane. О tym także im przypomnieli zgromadzeni na Soborze Trydenckim Ojcowie, о czym czytamy w rozdz. 2 z sesji XXV, a co jeszcze dawniej zostało bardzo pięknie wypowiedziane przez cesarza Karola Wielkiego, który w swoich ustawach kapitularnych w tytule I, w rozdziale 2, nakazuje wszystkim swoim poddanym przestrzegania praw kościelnych, і tak dodaje: „W żaden sposób nie możemy pojąć jak mogliby nam być poddani ci, którzy okazaliby się nieposłuszni Bogu і kapłanom”.
Zalecenia do rządzących
Z tego powodu wszystkim zwierzchnikom і rządzącym w swoich państwach zalecał, aby każdego zobowiązywali do należnego posłuszeństwa prawom kościelnym, ustanowił także surowe kary wobec tych, którzy tego nie dopełniliby. Między innymi tak się wypowiedział: Jeżeliby znaleźli się – co nie daj Boże! – tacy, którzy w tych sprawach wykazywaliby niedbałość lub nieposłuszeństwo, niech będą pewni, że nie tylko nie będą mogli sprawować żadnych urzędów w cesarstwie, nawet gdyby byli naszymi synami, ani też żadnego miejsca nie znajdą w naszym towarzystwie ani na naszym zamku. Ale zostaną pociągnięci do surowej odpowiedzialności karnej”.
Zakończenie
Życzymy sobie także, aby odpis niniejszego dokumentu, jak і jego druk podpisany byt ręką notariusza sadu cywilnego oraz opieczętowany pieczęcią kościelną w celu jego uwierzytelnienia, ma on być także publicznie obwieszczony w formie zgodnej z niniejszym oryginałem.
Nikomu nie można niniejszego dokumentu zawierającego naszą decyzję, potępienie, zakaz і nakładającego interdykt, w jakikolwiek sposób podważać czy też zniszczyć. Jeżeli ktokolwiek odważyłby się to uczynić niech wie, ze ściągnie na siebie gniew Boga Wszechmogącego і błogosławionych apostołów Piotra і Pawła.
Postanowiono w Rzymie u Św. Maryi Większej roku tysiąc siedemset pięćdziesiątego pierwszego od wcielenia Pańskiego. Dnia 18 maja, w jedenastym roku Naszego pontyfikatu.
Benedykt XIV
Pius VII. Ecclesiam a Jesu Christo – O karbonariuszach
Pius biskup, Sługa Sług Bożych. Na wieczną rzeczy pamiątkę!
Bramy piekielne nie przemogą Kościoła
Kościół założony został przez Jezusa Chrystusa na niewzruszonej oросе і zgodnie z Jego własną obietnicą nie zdołają sprzeciwić się jemu bramy piekielne, przeciw niemu powstaje tak wielu і tak strasznych nieprzyjaciół, że gdyby ta obietnica nie była dowodem wsparcia dla niego, to na pewno już niejednokrotnie by upadł na skutek przemocy, zdrady czy jakiejś przewrotności.
To co zdarzało się w dawnych czasach, odnawia się tym bardziej w naszej opłakanej еросе, którą można nawet uważać za jakąś ostateczną, zgodnie ze słowami apostoła: ,,W ostatnich czasach pojawią się szydercy, którzy będą postępowali według własnych pożądliwości” (por. Jud 18).
Tajne stowarzyszenia przeciw Panu і Jego Pomazańcowi
Jest dzisiaj powszechnie wiadome, że w tych opłakanych czasach wielu ludzi prowadzi grzeszne życie, a nawet jakby połączyli razem swoje wysiłki przeciw Panu і Jego Pomazańcowi, oni to posługując się zwodniczymi hasłami filozoficznymi (por. Kol 2, 8) і wykorzystując nieświadomość wielu ludzi nieustannie pracuje nad tym, aby oderwać wiernych od nauki Kościoła і chociaż jest to daremny wysiłek to jednak w pewnej mierze już udało się im osłabić і zniszczyć Kościół.
Aby skuteczniej tego dokonać, wielu z nich pozakładało tajne stowarzyszenia і związki, za pomocą których spodziewają się w przyszłości zgromadzić dla swoich nieprawych celów licznych zwolenników.
Spisek masonerii przeciw religii і społeczeństwu
Już od dawna Stolica Apostolska, powiadomiona о tych zebraniach otwarcie і bez jakiegokolwiek nacisku oznajmiła, że stowarzyszenia te przygotowują spisek przeciw religii a nawet przeciw społeczeństwu. Od dawna wszystkich ostrzegała і zalecała, aby zabroniono działalności takich zgromadzeń. Jednak należy ubolewać, że nie zostało z pomyślnym skutkiem zrealizowane apostolskie zalecenie. Ponieważ nie starano się powstrzymywać działań tych przewrotnych ludzi, wyniknęło już to, co przewidywaliśmy, mianowicie, że ci ludzie kierowani pychą ośmielają się zakładać coraz to nowsze tajne stowarzyszenia.
Przewrotność karbonariuszy
Należy tu wspomnieć о dopiero co powstałym stowarzyszeniu, ale już szeroko rozpowszechnionym we Włoszech і innych państwach, które chociaż dzieli się na wiele odłamów czy gałęzi і odpowiednio do swej różnorodności przybiera różne nazwy, jednak w swoich opiniach і występkach pozostaje zgodne і niemniej tajne. Nazywa się to zgromadzenie karbonariuszami.
Co prawda udają oni і przebiegle wykazują szczególne poszanowanie a nawet gorliwość względem religii katolickiej, osoby naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa і Jego nauki, którego też obrali jakby rządcą, a nawet ośmielają się nazywać Wielkim Mistrzem swojego towarzystwa. Ale takie ich przewrotne działania są tylko wymierzone przeciw naiwnym, do których zbliżają się w owczych skórach, jednak wewnątrz są oni drapieżnymi wilkami.
Tajna przysięga
Najstraszliwsza jest jednak ich tajna przysięga, przez którą naśladują starożytnych Pryscylianów, zobowiązuje ich ona aby nikomu, о żadnym wydarzeniu, które miało miejsce ani о obecnych na nim milczeć. Podobnie wobec tych, którzy znajdują się tam od niedawna oraz na niższych stopniach niczego nie mogą wyjawić о tym, co dotyczy spraw wyższych stopni wtajemniczenia. W tych pokątnych schadzkach uczestniczą też ludzie należący do wielu sekt і religii, których to przyjmują do swego towarzystwa bez względu na przekonania religijne. A otwarcie temu wszystkiemu zaprzeczają, aby nikt nie miał dowodów przeciw nim.
Tutaj zaiste nie potrzeba żadnych domysłów albo innych dowodów, aby takie mieć zdanie о prawdziwości tego, co jawnie głoszą.
Wolność religijna celem działalności karbonariuszy
Ale dowodzą tego wszystkie ich ksiązki, podręczniki, ustawy і inne materiały propagandowe, które zostały dostarczone sędziom przez tych, którzy spostrzegłszy się, że popełnili błąd, porzucili stowarzyszenie. Wszystko to dowodzi, ze karbonariusze usilnie zmierzają do tego, aby zapanowała zupełna wolność wyznawania religii, aby każdy mógł opowiedzieć się za taką religią, jaką mu nakazuje sumienie і według własnego upodobania pojmował jakikolwiek obowiązek religijny. A wskutek czego postulując zupełną obojętność względem jakiejkolwiek religii, nad co nic gorszego і bardziej szkodliwego być nie może, tym bardziej jeszcze profanują Mękę Jezusa Chrystusa, że wykorzystują ją do jakichś swoich rytuałów. W ten sposób na miejsce sakramentów Kościoła wprowadzili jakieś swoje świętokradcze praktyki, tak że dokonali aktu profanacji Tajemnic Wiary і wyszydzają ze Stolicy Apostolskiej, do której żywią jakąś szczególną nienawiść.
Przewrotna nauka о moralności
Niemniej z tych rzeczy wynika także występna і przewrotna nauka о moralności, głoszona jest ona przez karbonariuszy, którzy pod pozorem głoszenia wspólnej miłości і cnotliwego życia, sprzyjają wszelkiej lubieżności і rozwiązłości. W rzeczywistości pozwalają oni na morderstwo nie dotrzymującego ich tajemnicy, о której wyżej zostało napisane, lub członków nie dochowujących wierności ich postanowieniom.
Wolnomularstwo przeciwko tronowi
Jednak św. Piotr, Książę Apostołów, zaleca, aby chrześcijanie „byli poddani każdej ludzkiej zwierzchności ze względu na Pana: czy to królowi jako mającemu władzę, czy to namiestnikom jako przez niego posłanym” (por. 1 P 2, 13), a św. Paweł przestrzega „niech każdy będzie poddany władzom, sprawującym rządy nad innymi” (por. Rz 13, 1).
Jednak wspomniane towarzystwo naucza, iż jest pożyteczną rzeczą wznieciwszy bunty і zamieszki społeczne, królów і innych władców świata pozbawić władzy, odważając się nawet nazywać ich tyranami.
Takie і podobne są zasady і reguły postępowania tego towarzystwa, które ostatnio doprowadziło do takiego bezprawia w całych Włoszech, ze napawa ogromną trwogą pobożny і bogobojny lud.
Przykład potępień masonerii przez papieskich poprzedników
My zatem, którzy jesteśmy ustanowieni stróżem Domu Izraela, którym jest Kościół Chrystusa і którzy z Naszego pasterskiego obowiązku powinniśmy czuwać aby trzoda Pańska, powierzona Nam od Boga nie ponosiła żadnej szkody sądzimy, że w tej sprawie tak wielkiej wagi nie możemy dłużej wstrzymywać się od zaradzenia zamiarom і działaniom tych niegodziwych ludzi.
Pobudzeni przykładem zwłaszcza szczęśliwej pamięci Naszych poprzedników, Klemensa XII і Benedykta XIV, z których pierwszy dnia 28 kwietnia 1738 roku w konstytucji In eminenti, a drugi dnia 18 maja 1751 roku konstytucją Providias potępił towarzystwo wolnomularzy, czyli frankomasonów, lub tez stowarzyszenia o jakiejś innej nazwie zależnej od języka і narodowości, do których także niewątpliwie należy towarzystwo karbonariuszy.
Potępienie towarzystwa karbonariuszy
A chociaż były dwukrotnie wydane przez nasz Sekretariat Stanu zakazy przynależności do takiego stowarzyszenia, to jednak idąc za przykładem wspomnianych Naszych poprzedników sądzimy za słuszne ustanowić і ogłosić ciężkie kary na to stowarzyszenie, a juz najbardziej z tego powodu, że wspomniani karbonariusze uparcie twierdzą, że nie dotyczą ich dwie wspomniane wcześniej konstytucje Klemensa XII і Benedykta XIV і twierdzą, że nie podlegają nakładanej przez nie karze.
Wysłuchawszy więc głosu przedstawicieli Kolegium Kardynałów Kościoła świętego, za ich radą, nie mniej jednak z własnej Naszej inicjatywy і po dojrzałym namyśle, korzystając z pełni Naszej apostolskiej władzy postanowiliśmy potępić wyżej wymienione towarzystwo karbonariuszy lub jakąkolwiek przemianowane nazwą і zabronić jego zebrań, zgromadzeń і tajnych spisków.
Zakaz wstępowania і sprzyjania karbonariuszom pod karą ekskomuniki
Dlatego wszystkim і każdemu z osobna, w szczególności wiernym chrześcijanom, wszelkiego stanu, urodzenia, rangi, urzędu і dostojeństwa, świeckim і duchowieństwu, zarówno świeckiemu jak і zakonnemu, co warto tu podkreślić na mocy świętego posłuszeństwa nakazujemy, aby nikt pod żadnym pozorem, lub wymyślonym wybiegiem nie odważył się do wspomnianego towarzystwa karbonariuszy wstępować, z nim się stowarzyszać, rozpowszechniać і jemu sprzyjać. Nikomu z jego członków niezależnie od rangi nie można udzielać schronienia w swoim domu czy innym zabudowaniu. Nie można także ułatwiać nikomu jakiejkolwiek sposobności do stowarzyszania się we wspomnianym towarzystwie, czy to w sposób skryty czy też jawny, nikogo nie można w żaden sposób namawiać do takiego lub podobnego towarzystwa należeć, wpisać się czy popierać. Tak aby każdy powstrzymać się od jakiegokolwiek uczestnictwa і przynależności w takim stowarzyszeniu pod karą ekskomuniki zapadającej na mocy samego prawa, zastrzeżonej tylko Nam lub Naszym następcom Biskupom Rzymskim, jedynie w niebezpieczeństwie śmierci można udzielić z niej rozgrzeszenia.
Ponadto pod karą tejże ekskomuniki, zastrzeżonej Nam і Biskupom Rzymskim, Naszym następcom, zalecamy і postanawiamy, aby wszyscy wiedzący о tych, którzy się do owego towarzystwa wpisali lub podlegają jakiemukolwiek ze wspomnianych przestępstw, zobowiązani byli donosić na nich do miejscowych biskupów lub do tych, do których to z prawa należy.
Zakaz czytania і przechowywania książek і materiałów propagandowych
Na koniec, aby zaradzić wszelkiemu niebezpieczeństwu, potępiamy і wyklinamy wszelkich karbonariuszy, czy jak się oni zwą. Zakazujemy czytania і przechowywania wszelkich ich książek і materiałów propagandowych, w których zawarte są ich ustawy oraz informacje о ich obrzędach і zwyczajach, wszelkie opinie wymyślone na ich obronę. Jeżeliby takie zostały znalezione to mają zostać niezwłocznie przekazane ordynariuszom lub innym, do których należy prawo odbierania wspomnianych książek.
Zakończenie
Życzymy sobie także, aby odpis niniejszego dokumentu, jak і jego druk podpisany był ręką notariusza sądu cywilnego oraz opieczętowany pieczęcią kościelną w celu jego uwierzytelnienia, ma on być także publicznie obwieszczony w formie zgodnej z niniejszym oryginałem.
Nikomu nie można niniejszego dokumentu zawierającego Naszą decyzję, potępienie, zakaz і nakładającego interdykt, w jakikolwiek sposób podważać czy też zniszczyć. Jeżeli ktokolwiek odważyłby się to uczynić niech wie, że ściągnie na siebie gniew Boga Wszechmogącego і błogosławionych apostołów Piotra і Pawła.
Postanowiono w Rzymie u Św. Maryi Większej roku tysiąc osiemset dwudziestego pierwszego od wcielenia Pańskiego. Dnia trzynastego września, w dwudziestym drugim roku Naszego pontyfikatu.
Pius VII
|