Portal optymalizowany dla przeglądarek: IE 7, Opera 9 i nowszych

n_ciekawestrony.jpg

Najlepszy papież
 

 


-  N O W A  G A L E R I A -


Artur Orłowski

Święta Teresa z Avilli



 -  M A G I S T E R I U M  -


Pius XII

Ad Caeli Reginam -

 O królewskiej godności Maryi


 

Naszą witrynę przegląda teraz 54 gości 
Ilość odsłon od 7 XI 2008 r. .
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
Ulti Clocks content

KOMPENDIUM

Edukacja nie tylko domowa: Przyjęło się wyjaśniać, czym jest "edukacja domowa". Postąpimy podobnie (jaki to komfort postępować tak jak inni), gdyż nazwa jest nieco myląca, a pozostaje ona znakiem rozpoznawczym idei. Więcej...

CIEKAWOSTKI

Paryż więcej zapłaci aborterom: Rząd francuski zdecydował o podniesieniu stawek dla placówek medycznych za wykonywanie aborcji. Więcej...

WIADOMOŚCI

Przemoc sposobem na lokum? Przyjęcie szkodliwych zapisów rządowego projektu nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie może otworzyć furtkę do nadużyć. Więcej...

PUBLICYSTYKA

Wyjście awaryjne: Okna życia są klasycznym „wyjściem awaryjnym”. Takie wyjście dla bezpieczeństwa człowieka jest niezbędne, chociaż najlepiej, gdyby nigdy z niego nie trzeba było korzystać. Więcej...

KOMPENDIUM

Dlaczego w przedszkolu dziewczynki bawią się w „domek”, a chłopcy w wojnę? Czyżby ludzie od urodzenia należeli do dwóch światów nie tylko pod względem fizycznym, ale również psychicznym i emocjonalnym? Nie. Różnice zaczynają się wcześniej. Więcej...

LITERATURA

Wychowanie. Sztuka przydawania dzieciom wad: Są dwa wielkie powody rozwinięcia się wad u dzieci: po pierwsze przez dawanie im złego przykładu, po drugie przez psucie ich. Więcej...

DZIECIARNIA

Anioł i diabeł: Wiele, wiele lat temu mieszkał w tym pałacu pewien prawnik. W całej Wenecji uważano go za najmądrzejszego i najbardziej uczonego z ludzi, był również bardzo bogaty i wpływowy. Więcej...

http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/156334baner2.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/944988baner7.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/362249rzeka.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/675643baner4.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/984376baner8.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/857434kominek.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/483044baner9.jpg
http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/kompendium/37-kompendium/14049-edukacja-nie-tylko-domowa http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/ciekawostki/36-ciekawostki/14059-pary-wicej-zapaci-aborterom http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/wiadomoci/6-wiadomosci/14058-przemoc-sposobem-na-lokum http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/publicystyka/5-komentarze/14089-wyjcie-awaryjne http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/kompendium/37-kompendium/14092-chopcy-i-dziewczynki-dwa-wiaty http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/rodzinakatolickadorosli/31-literatura/14056-wychowanie-sztuka-przydawania-dzieciom-wad http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/rodzinadzieciimlodziez/32-dzieciarnia/14107-anio-i-diabe
 
Uwolnić zerówki od sześciolatków PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
poniedziałek, 08 lutego 2010 13:52

Trudno oprzeć się wrażeniu, że najdalej w trzecim etapie reformy edukacji samorządy zabiorą się nie tylko do likwidacji zerówek w przedszkolach, ale także w szkołach – piszą publicyści.

Co może zrobić władza, jeśli powszechny sprzeciw wobec wprowadzanych zarządzeń naraża ją na śmieszność? Najprostszym sposobem jest wycofanie się z głupich przepisów. Drugie rozwiązanie opisuje, testowana w Polsce przez wiele lat, zasada demokracji ludowej: „każdy musi dobrowolnie”. Ta złota myśl została odkurzona na potrzeby wprowadzenia reformy edukacji, dla której poparcie społeczne jest nikłe.

Wolny wybór, w trzyletnim okresie przejściowym, przyznała rodzicom przyjęta przed rokiem ustawa o reformie. Zapowiedź przymusu pojawiła się, gdy samorządy, przy milczącej aprobacie Ministerstwa Edukacji, zaczęły likwidować zerówki w przedszkolach i przenosić je do szkół. Samo zawężenie pola wyboru: szkoła czy szkoła, nie przekonało jednak rodziców. We wrześniu zdecydowana większość uznała, że zerówka, choćby i szkolna, jest lepsza od pierwszej klasy. Od stycznia ruszył więc pełną parą kolejny etap reformy.

Oświecenie

Gdy nie wiadomo, o co chodzi, wiadomo, że chodzi o pieniądze. Na dziecko w pierwszej klasie władze lokalne dostaną pieniądze od państwa. Na to samo dziecko w zerówce muszą łożyć z gminnej kasy. Stąd hurraoptymizm samorządów wobec reformy, która zdejmuje z nich konieczność ponoszenia kosztów edukacji całego rocznika dzieci. Ministerstwo Edukacji nie musi już prowadzić wytężonej kampanii zachęcającej do zmian (która zresztą nie była majstersztykiem propagandy). Sprawę biorą w swoje ręce gminne wydziały oświaty.

Przy okazji reformy władze lokalne mogą też zaoszczędzić na infrastrukturze przedszkolnej. Przez ostatnie 20 lat, od początku transformacji samorządy zdążyły zlikwidować blisko połowę przedszkoli w Polsce (w Gdańsku likwidowała je ówczesna wiceprezydent miasta Katarzyna Hall). Teraz dla połowy maluchów w kraju brakuje miejsc. Sześciolatki biorą więc na siebie ciężar zapewnienia przedszkoli dla młodszego rodzeństwa. Dzięki temu samorządy zamiast budować przedszkola mogą tak jak w Warszawie zainwestować w piękno, np. wydając 4 mln zł na gwiazdkowe oświetlenie ulic.

Narzędzie

Pani minister słusznie przewidziała, że zwyczajne środki nie wystarczą, by przekonać rodziców do tego, że ich dzieci najpierw muszą ustąpić miejsca młodszym, a następnie jak najszybciej ruszyć na rynek pracy i na ratunek ZUS. Dlatego zawczasu przygotowała, wspólnie z wydawcami podręczników, dodatkowe narzędzie nacisku – nowy program. Sześciolatkom pozostawionym w zerówce już od tego roku w praktyce zakazano kontaktu z literkami. A samorządy zyskały świetny argument dla osób wahających się, gdzie posłać swojego sześciolatka.

Na specjalnych zebraniach rodzice dowiadują się, że pozostawiając dziecko w przedszkolu robią mu krzywdę, bo cofają je w rozwoju. Pierwsza klasa opisywana jest w samych superlatywach, jako odpowiednik dawnej zerówki. To, że nowy program pierwszej klasy stanowi skompresowany materiał z dwóch lat, według którego młodszy niż dotychczas pierwszoklasista musi w jednym roku nauczyć się m.in. rozróżniać 128 znaków (alfabet w formie drukowanej i pisanej) oraz zapisywać je „przestrzegając zasad kaligrafii”, nie przeszkadza, by przekonywać rodziców, iż w szkole będzie więcej zabawy niż nauki.

Front

Z początkiem stycznia ruszył na nowo front walki o reformę edukacji. W ubiegłym roku po Polsce jeździli agitatorzy reformy. Charakterystyczną cechą spotkań z nimi był brak możliwości zadawania pytań. Teraz agitatorów zastąpią kampanie lokalne. Władze Krakowa przewidziały m.in. wycieczki do szkół dla pięciolatków. Nawet jeśli rodzice są przeciwni, dziecko łatwo będzie przekonać, że szkoła to kolorowe miejsce dla starszych i mądrzejszych. O obciążeniach, jakie niesie obowiązek szkolny, dowiedzą się w swoim czasie.

W Tychach do rodziców przemówić mają plakaty w autobusach i na przystankach. Sopot założył stronę internetową, na której zachęca, by do pierwszych klas posłać wcześniej nawet dzieci niepełnosprawne. W praktyce oznacza to skrócenie dzieciństwa, po którym młodym absolwentom szkół specjalnych nasze państwo nie będzie miało zbyt wiele do zaoferowania. Dzieci wysłane wcześniej do szkoły zostaną również pozbawione roku bezpłatnej terapii albo rehabilitacji. A to pomoc, która często daje im łatwiejszy start szkolny. Tej informacji na stronie Sopotu nie ma.

W Warszawie rodzice otrzymują pocztą imienne zaproszenia na spotkania promujące szkoły. Miasto zapewnia, że dobrze przygotuje placówki do przyjęcia młodszych dzieci.

Plan

W tym samym czasie, z powodu poważnych cięć w budżecie na edukację, Warszawa musi ograniczyć wydatki nawet na środki czystości w szkołach. Ta trudna sytuacja stała się inspiracją dla uczniów liceum Witkacego, którym dyrekcja zarzuciła nadmierne zużycie papieru toaletowego. Nakręcili wdzięczny film propagujący „łokciowe porcjowanie strategicznych produktów gospodarki socjalistycznej”, w duchu kronik filmowych z czasów PRL. Podobnie kojarzą się również inne działania lokalnych władz oświatowych.

Na przykład w Krakowie ogłoszono, że o reformie wprowadzanej przez rząd nauczyciele powinni odtąd mówić „jednym głosem”. Na warszawskim Ursynowie przedstawiciele poradni psychologiczno-pedagogicznych diametralnie zmienili zdanie na temat gotowości szkolnej sześciolatków, szczególnie na zebraniach dla rodziców organizowanych w szkołach. Dzięki temu psychologowie reprezentujący zawód szczególnego zaufania publicznego mogli przyczynić się do podniesienia statystyk z realizacji 3-letniego planu reformy.

W tym roku władze Warszawy postawiły sobie za cel nadgonienie opóźnień. Do klas pierwszych ma trafić aż 40 proc. wszystkich stołecznych sześciolatków. Dlatego np. władze Bielan chcą utworzyć we wrześniu aż 22 pierwsze klasy dla sześciolatków i tylko 13 oddziałów zerowych w podstawówkach. Dzięki temu Warszawa jako pierwsza zostanie oswobodzona z sześciolatków. Wolny wybór pozostawiony rodzicom to przecież nie powód, by stolica miała nie zrealizować planu. Politycy uważają, że rodzice też powinni to zrozumieć i nie przeszkadzać.

„Społeczeństwo obywatelskie polega na współpracy, a nie na strajkach i protestach” – upomniała ich Ligia Krajewska, która stanowisko wiceprzewodniczącej Rady Miasta Warszawa łączy z kierowaniem Gabinetem Politycznym MEN.

Wolność

Z tego wszystkiego jasno wynika, że najdalej w trzecim etapie reformy w całej Polsce samorządy zabiorą się nie tylko do likwidacji zerówek w przedszkolach, ale też zerówek w szkołach. Podstawówka może po prostu nie prowadzić oddziału zerowego. Nie ma przepisów, które by do tego obligowały.

Przykładem może być pewna stołeczna szkoła, w której już zapowiedziano, że od nowego roku zerówki nie będzie. Rodzicom, którzy wyrazili obawę, że maluchy nie poradzą sobie z programem pierwszej klasy, dyrektorka powiedziała, że trzeba dzieci przyzwyczajać do porażek.

Myśl „co nie zabija, to wzmacnia” znana jest na całym Mazowszu. W Nowy Dworze, bez zapowiedzi, na początku września do szkoły przeniesiono grupę pięciolatków. Dyrektorka przedszkola zdziwiona protestami rodziców stwierdziła, że dzieci będą mogły poćwiczyć mięśnie nóżek, podskakując do za wysokich wieszaków w szatni.

W ogłoszonym przez ministerstwo kalendarzu mieliśmy już rok przedszkolaka, w którym Sejm odrzucił postulat subwencjonowania przedszkoli. Trwa rok historii najnowszej, który z racji cięć w programie można określić jako rok pożegnania z edukacją historyczną w szkołach ponadgimnazjalnych. Jako przedstawiciele ostatnich roczników, które dość dobrze znają jeszcze historię, na kolejny rok szkolny proponujemy wspomnieć wiecznie żywą myśl Włodzimierza Ilicza Lenina: „Wolność to właściwie rozumiana konieczność”.

Karolina i Tomasz Elbanowscy

Autorzy są inicjatorami ruchu Stowarzyszenie Rzecznik Praw Rodziców oraz akcji Ratujmaluchy.

Źródło: Rzeczpospolita

Dodaj komentarz

Twoje imię:
Twój e-mai:
Komentarz:
 
Start Publicystyka Publicystyka Uwolnić zerówki od sześciolatków
 

WIADOMOŚCI

CIEKAWOSTKI

WYWIADY

PUBLICYSTYKA

KOMPENDIUM

LITERATURA

DZIECIARNIA