n_ciekawestrony.jpg

Kto najgorszy w rządzie?
 

 -   I L U S T R A C J E   - 


Suren Vardanian

Dom na polanie


 


-  M A G I S T E R I U M  -


Pius XII

Sacramentum ordinis
- O święceniach


 

Naszą witrynę przegląda teraz 1624 gości 
Ilość odsłon od 7 XI 2008 r. .
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter

Wampir

Niezwykła książka „Wampir” Władysława Reymonta, ukazująca dramat uwikłania się w spirytyzm, okultyzm i fałszywe religie, to już jedenasta pozycja z serii Magna carta zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści. Więcej...

Hetmani

Przemilczana książka „Hetmani” Weyssenhoffa, ukazująca się dopiero po raz drugi w ponad sto lat od swej pierwszej edycji, to już dziesiąta z serii książek Magna carta, zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści. Więcej...

Doskonałe nabożeństwo do Panny Maryi

Staraniem Wydawnictwa Diecezjalnego i Drukarni w Sandomierzu ukazał się tradycyjny, klasyczny, nieco uwspółcześniony przekład bestsellera - ponadczasowego dzieła św. Ludwika Marii Grignon de Montfort O doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny. Więcej...

Wyprawa po żonę

"Wyprawa po żonę" Korzeniowskiego, ponownie wydana blisko 160 lat po swej pierwszej edycji, to kolejna pozycja serii Magna carta zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i początku XX wieku. Więcej...

Pójdźmy za Nim!

Nakładem Wydawnictwa Diecezjalnego i Drukarni w Sandomierzu ukazała się wyjątkowa książeczka - wizytówka serii Magna carta. To niemal zapomniana - niewygodna, bo katolicka - wiecznie aktualna nowela Henryka Sienkiewicza zatytułowana "Pójdźmy za Nim!". Więcej...

Katechizm św. Piusa X

Wydawnictwo Diecezjalne i Drukarnia w Sandomierzu ma zaszczyt i przyjemność zaprezentować nowe wydanie (4 kolory okładki do wyboru!) wybitnego dzieła świętego papieża - Piusa X - ponadczasowego i ortodoksyjnego katechizmu dla osób dorosłych i młodzieży. Więcej...

Cesarski odstępca

Staraniem WDS ukazała się kolejna książka Louisa de Wohla – już piętnasta! – „Cesarski odstępca” goszcząca – niejako w drodze wyjątku – w arcyciekawej serii brawurowych powieści historycznych o przygodach najwspanialszych świętych. Więcej...

Listy z podróży do Ameryki, t. 1

"Listy z podróży do Ameryki" Sienkiewicza, ponownie wydane w stulecie śmierci autora, to ósma z nowej serii książek – Magna carta – zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i początku XX. Więcej...

Listy z podróży do Ameryki, t. 2

"Listy z podróży do Ameryki" Sienkiewicza, ponownie wydane w stulecie śmierci autora, to ósma z nowej serii książek – Magna carta – zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i początku XX. Więcej...

O mitrę hospodarską

"O mitrę hospodarską" Jeske-Choińskiego, ponownie wydana w ponad wiek od pierwszej edycji, to siódma z nowej serii - Magna carta - zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i na początku XX. Więcej...

Posłaniec Króla

Nakładem Wydawnictwa Diecezjalnego i Drukarni w Sandomierzu ukazała się długo oczekiwana książka Louisa de Wohla (już czternasta!) "Posłaniec Króla" goszcząca w arcyciekawej serii brawurowych powieści historycznych o przygodach najwspanialszych świętych. Więcej...

Tiara i korona, t. 1

"Tiara i korona" Jeske-Choińskiego, ponownie wydana w ponad wiek od pierwszej edycji, to szósta z nowej serii książek – Magna carta – zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i początku XX. Więcej...

Tiara i korona, t. 2

"Tiara i korona" Jeske-Choińskiego, ponownie wydana w ponad wiek od pierwszej edycji, to szósta z nowej serii książek – Magna carta – zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i początku XX. Więcej...

Rodzina Połanieckich, t. 1

"Rodzina Połanieckich" Sienkiewicza, ponownie wydana w stulecie śmierci autora, to piąta z nowej serii książek – Magna carta – zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i początku XX. Więcej...

Rodzina Połanieckich, t. 2

"Rodzina Połanieckich" Sienkiewicza, ponownie wydana w stulecie śmierci autora, to piąta z nowej serii książek – Magna carta – zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i początku XX. Więcej...

Matka Boża i Jej rodzina

Nakładem WDS ukazała się książka z godnymi uwagi wywiadami z szesnastoma rozmówcami oraz artykułami autorstwa Kajetana Rajskiego o Najświętszej Maryi Pannie, Jej świętach i kulcie oraz Jej bliższej i dalszej rodzinie, a także o siedmiu szkaplerzach. Więcej...

Bez dogmatu

"Bez dogmatu" Henryka Sienkiewicza, ponownie wydane w stulecie śmierci autora, to czwarta z nowej serii książek – Magna carta – zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i na początku XX. Więcej...

Puszcza

Powieść "Puszcza" Józefa Weyssenhoffa, ponownie wydana wiek po pierwszej edycji, to trzecia z serii książek Magna carta zawierającej wielkie i ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i na początku XX. Więcej...

Wiry

"Wiry" Henryka Sienkiewicza (1846–1916), ponownie wydane w stulecie śmierci autora, to druga z nowej serii książek - Magna carta - zawierającej wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i na początku XX. Więcej...

Na polu chwały

"Na polu chwały" Henryka Sienkiewicza, ponownie wydane w stulecie śmierci autora, otwiera nową serię książek - Magna carta - zawierającą wielkie, ważne karty naszej rodzimej literatury, wybitne polskie powieści pisane w wieku XIX i na początku XX. Więcej...

Śmierć i sąd

Lektura tych książek – wydanych ponownie po ponad pół wieku przez WDS – jest niezwykle ważna dla każdego. Seria „Eschatologia” ks. Marcina Ziółkowskiego dotyka bowiem spraw ostatecznych, takich jak: śmierć i sąd, niebo i piekło, oraz koniec świata. Więcej...

Niebo i piekło

Lektura tych książek – wydanych ponownie po ponad pół wieku przez WDS – jest niezwykle ważna dla każdego. Seria „Eschatologia” ks. Marcina Ziółkowskiego dotyka bowiem spraw ostatecznych, takich jak: śmierć i sąd, niebo i piekło, oraz koniec świata. Więcej...

Koniec świata

Lektura tych książek – wydanych ponownie po ponad pół wieku przez WDS – jest niezwykle ważna dla każdego. Seria „Eschatologia” ks. Marcina Ziółkowskiego dotyka bowiem spraw ostatecznych, takich jak: śmierć i sąd, niebo i piekło, oraz koniec świata. Więcej...

Tylko Kościół. Apologetyka

Wydawnictwo Diecezjalne i Drukarnia w Sandomierzu ma zaszczyt i przyjemność zaprezentować w stulecie śmierci autora pierwsze polskie tłumaczenie książki „Tylko Kościół. Apologetyka” dobitnie dowodzącej, że poza Kościołem katolickim nie ma zbawienia. Więcej...

Nawrócenie i magia

„Nawrócenie i magia” Gilberta Keitha Chestertona to rozszerzona edycja książki wydanej wcześniej przez WDS. Pozycja zawiera „Kościół katolicki i konwersję”, także „Dokąd prowadzą wszystkie drogi” oraz – premierowo – sztukę: „Magia. Komedia fantastyczna”. Więcej...

Pasterz świata

Po raz pierwszy w polskim tłumaczeniu wspaniała, osobista książka Louisa de Wohla goszcząca w arcyciekawej serii brawurowych powieści historycznych o przygodach najwspanialszych świętych. Poznaj wyśmienitą biografię „Pasterz świata” o losach Piusa XII. Więcej...

O naśladowaniu Chrystusa

Tradycyjny, klasyczny, nieco uwspółcześniony przekład genialnej książki Tomasza a Kempis, oprócz Pisma Świętego najbardziej popularnego dzieła literatury chrześcijańskiej w historii. Książka nawróciła więcej ludzi, aniżeli zawiera liter na swych kartach! Więcej...

Błogosławieni i słudzy Boży

Nakładem WDS ukazała się książka z pasjonującymi wywiadami o dwunastu błogosławionych i sześciu sługach Bożych przeprowadzonymi przez Kajetana Rajskiego z dziewiętnastoma rozmówcami, zwierająca także teksty o niezwykłym dziedzictwie czterech świętych. Więcej...

http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/818366baner_Wampir.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/391645baner_Hetmani.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/410401baner_Traktat_o_doskonalym_nabozenstwie.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/890362baner_Wyprawa_po_zone.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/432152baner_Pojdzmy_za_Nim.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/229445baner_Pius_X.JPG http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/657702baner_RCesarski.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/587604baner_Listy_1.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/329658baner_Listy_2.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/830971baner_MitreHospodarska.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/811784baner_poslaniec_krola.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/631027baner_TiaraiKorona1.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/235694baner_TiaraiKorona2.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/669600baner_RPolanieckich2.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/244631baner_RPolanieckich1.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/957404baner_MB_i_jaj_rodzina_czyli_kto.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/206161baner_Bez_dogmatu.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/379606baner_Puszcza.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/635690baner_Wiry.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/945785baner_Na_polu_chwaly.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/689327baner_Smierc_i_sad.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/471952baner_Niebo_i_pieklo.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/330416baner_KoniecSwiata.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/661023baner_Tylko_Kosciol.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/477625baner_chesterton2.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/154209baner_Pasterz.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/265341baner_OnasladowaniuChrystusa.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/589607baner_SiBczylikto.jpg
 

Edukacja nie tylko domowa PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 4
SłabyŚwietny 
poniedziałek, 08 marca 2010 16:12

Przyjęło się wyjaśniać, czym jest "edukacja domowa". Postąpimy podobnie (jaki to komfort postępować tak jak inni), gdyż nazwa jest nieco myląca, a pozostaje ona znakiem rozpoznawczym idei. 

Edukacja domowa to nic innego, jak sposób nauczania dziecka, w którym rodzice całkowicie rozporządzają czasem swojego dziecka i decydują, w jaki sposób je nauczać. Należałoby dodać również, że rodzice decydują o tym, czego nauczać swoje dzieci, bo jest to naturalnym prawem i obowiązkiem rodziców. To zastrzeżenie, a raczej jego pierwsza część, należy niestety do przeszłości. To był niegdyś stan naturalny w społeczeństwie. Dzisiaj stanem zwyczajnym (acz nienaturalnym) jest przymusowe koszarowanie dzieci w szkołach i uczenie ich zgodnie z ukazami administracji. Współcześnie to biurokracja państwowa decyduje o tym, czego mamy nauczać nasze dzieci. Pozostaje, przynajmniej w Polsce, minimalny margines na własną formę nauczania. W tym marginesie mieści się właśnie edukacja domowa.  

Ta ogólna definicja nie daje jeszcze bliższego pojęcia o zjawisku, które można rozpatrywać z dwóch perspektyw. Perspektywy głębszej, jako wychowanie, którego jedynie częścią składową jest wykształcenie. Lub perspektywy zawężonej, skupiającej się wyłącznie lub przede wszystkim na wykształceniu, pojmowanym jako opanowanie pewnego zakresu wiedzy.

Na początek skupimy się na tej zawężonej perspektywie, gdyż wydaje się ona bliższa tak zwanemu ogółowi. Edukacja domowa to cała paleta koncepcji i sposobów na nauczanie dziecka, z wyjątkiem przymusowego, wielogodzinnego wysiadywania w szkolnej klasie. Zacznijmy od formy najprostszej i najczęściej stosowanej: nauka z mamą w domu, albo z tatą. Dalej, może to być nauka z babcią, ciocią, stryjkiem, sąsiadem albo innym nauczycielem, który wcale nie musi mieć "uprawnień", a rodzice stwierdzili, że ma niepospolity talent i wiedzę. Lekcje angielskiego online i konwersacje via Skype z lektorem w Nowym Jorku, Sydney czy Białej Podlaskiej, to także edukacja domowa. Tak można poznawać prawie każdy przedmiot. Czy wyjście do muzeum z przyjaciółmi lub podróż szlakiem średniowiecznych katedr z rodzicami, robienie zielnika z własnej inicjatywy, to też edukacja domowa? Jak najbardziej. A pisanie listów, tych tradycyjnych na papierze z papeterii, z kopertą i znaczkiem, gustownym inicjałem, z zajmującym opisem codziennych zdarzeń i całą gamą sympatycznych konwenansów, które obowiązują w tej zapomnianej sztuce komunikowania się, to także..., ależ oczywiście. Uczenie się z grupką przyjaciół, wspólne spotkania, wykłady otwarte, a wreszcie samodzielne "ślęczenie" nad książką, to kolejne sposoby z niezliczonych możliwości edukacji, które zostały nam odebrane przez ponurą rzeczywistość zunifikowanych koszar.

Dlaczego odebrane? Ktoś zapyta. Przecież dziecko zawsze może... Nie, nie może! Dziecko nie może, nie ma siły, nie ma chęci na jakiekolwiek dodatkowe zajęcia, edukacje, zwiedzania muzeów, rozszerzania i pogłębiania, pisania listów po wielogodzinnym pobycie w gromadzie szkolnej. Na cokolwiek, co kojarzy się ze szkołą i edukacją. Jest zmęczone, zniechęcone i chce odreagować. Ma głowę zapchaną mnóstwem informacji, w tym zbędnych i toksycznych. Ma za sobą wiele godzin "uspołeczniania", czyli walki o to, by zachować godność w gromadzie rozwydrzonych rówieśników.

Prawie Idylla

Edukacja domowa nie jest zatem zamknięciem w domu, ale otwarciem na świat możliwości i inicjatyw. Otwiera przed rodzicami i dziećmi ten naturalny świat wzajemnych relacji i obowiązków, podejmowanych razem, z własnego wyboru. Okazji do naturalnych kontaktów z ludźmi. To nic innego, tylko definicja prawdziwej rodziny, żywego organizmu a nie mechanicznej instytucji zarządzanej z zewnątrz. I oto mamy prawie Idyllę, gdyby nie otaczający nas realny świat. W tym świecie edukacja domowa to piękna droga, ale droga przez ostre ciernie, zaprawione goryczą. Dlaczego?

Po pierwsze, nasza zepsuta natura. Potrzeba ogromnego samozaparcia, woli i wysiłku, by w dzisiejszych warunkach podejmować ten trud. Nie zostaliśmy wychowani, by iść za głosem serca i rozsądku, a zostaliśmy wyhodowani do tego, by postępować tak jak wszyscy. Tego również oczekuje się od naszych dzieci. 

Po drugie, otoczenie nie będzie nas rozpieszczać. Fałszywe uśmiechy, a już lepiej otwarta wrogość, nie tylko biurokracji, ale i zwykłych ludzi. Nie będzie łatwo zorganizować dzieciom zajęcia i stworzyć przyjazną atmosferę, daleką od klimatu oblężonej twierdzy.

Po trzecie, mamy do "przerobienia" program, który narzuca nam system. Zabiera on masę czasu na sprawy, którymi nie mamy ochoty się zajmować, bądź zajmować tylko w ograniczonym zakresie. Tutaj z pomocą przychodzi nam cecha domowej edukacji, którą wielu przyjmuje z niedowierzaniem. Cały program szkolny dziecko opanuje pięc razy szybciej, niż w szkole. Jednak nawet ten czas i świadomość robienia rzeczy pod dyktatem obcych, powoduje niechęć. Przy bogactwie codziennych spraw dziejących się w domu i poza nim, talentów domagających się rozwoju, a więc i czasu, wbrew biurokratycznym wymogom, ten czas to czas skradziony przez system, to głęboki cień kładący się na życiu rodziny. Do tego dochodzą przymusowe egzaminy w systemie prawie uniwersyteckim, przy których ujawniają się kompleksy ciała pedagogicznego z państwowego nadania.

Po czwarte i piąte, wiele innych problemów realnych i urojonych, tworzących bariery rosnące, czasami tylko w wyobraźni, do niebotycznych rozmiarów. Mimo to warto, a nawet trzeba podjąć ten trud.

Motywy

Fundamentalną kwestią do rozważenia są motywy, jakimi kierują się rodzice przy podjęciu decyzji o nauczaniu domowym. Intuicyjnie podzielimy ich na dwie grupy: tych co chcieliby, ale się boją, i tych, którzy już zadecydowali. W obu grupach dominują rodzice upatrujący w edukacji domowej szansy na lepsze wykształcenie dzieci. By wiedziały więcej, by opanowały szerszy zakres, by miały lepszy start w życiu, w domyśle życiu zawodowym, by wyprzedziły kon-ku-ren-cję. Katalizatorem do podjęcia decyzji przez niezdecydowanych są patologie, które nieustannie ranią dziecko w szkole. Rodzice zwykle dowiadują sie tylko o sprawach będących czubkiem góry lodowej. Szkoła niechętnie informuje o swoich słabościach i robi to w sytuacjach skrajnych. Dzieciom również nie spieszno ze zwierzeniami o szkolnych biedach. Po prostu dzieci wstydzą się o tym mówić. Wreszcie sami rodzice wolą nie wiedzieć, nie chcą słuchać, bądź bagatelizują problemy. Tym sposobem większość szkolnych brudów pozostaje w dziecięcych sercach, zatruwając je. Trudno o bardziej oczywistą motywację rodzica, by dziecku zapewnić normalne dzieciństwo, ochronić przed wpływem patologii, co niektórzy naiwni uznają za przygotowanie do życia, a co w rzeczywistości ma jednoznacznie destrukcyjny wpływ na psychikę i rozwój dziecka.

Jednak pierwszą motywacją, jaką może kierować się wielu rodziców, pozostaje nieznośnie utylitarna, zawężona idea "lepszego wykształcenia", postawa "konkurowania z systemem". Czy może to być zarzut? Spróbujmy pomyśleć. Jeśli uznajemy, że przymusowy system szkolny nie jest dobrym rozwiązaniem dla naszych dzieci, to czy nie lepiej usunąć go na margines życia rodziny? Oddać cesarzowi to, co cesarskie, czyli "przerobić" program i złożyć egzaminy w szkole, tylko tyle, na ile to konieczne, by system "odczepił" się do nas? Nasze dzieci oczywiście nie są "cesarskie", ale to dłuższa refleksja na inną okazję. Uprawnienia biurokracji, poparte sankcjami karnymi, by sprawować nadzór nad edukacją dzieci są oczywistym nadużyciem władzy, niesprawiedliwością, obliczem totalitaryzmu. 

Czy nie lepiej budować własną wizję funkcjonowania rodziny, a nie ścigać się z systemem i kryteriami, które on narzuca? Uznając kształcenie i konkurowanie za priorytet, przenosimy de facto klimaty szkolne do domu. Wprowadzamy nerwowość. W napięciu porównujemy i oceniamy. Zamiast nauczyciela życia stajemy się ograniczonym belfrem, menadżerem edukacji. Odrzućmy współczensy dogmat o dobrodziejstwie konkurencji, szczególnie wśród dzieci. Jest on fałszywy. Oparty o idee gromady, nieustannie ścierającej się wewnętrznie. Uznajmy, że to nasze, a raczej naszych dzieci indywidualne cechy i talenty są prawdziwymi skarbami, które należy pielęgnować. Rodzice są najbardziej ich świadomi. Kompetentni i powołani, by decydować o sposobie ich rozwoju. Bez oglądania się na innych, bez porównywania i mierzenia, znając rzeczywistość w jakiej żyją. Tak może rozwijać się człowiek wewnętrznie spójny, z ugruntowanym poczuciem własnej wartości. Na takim fundamencie powstają najcenniejsze cechy społeczne: otwartość na innych, aktywność, poświęcenie i odporność na trudy, owe mityczne uspołecznienie, o którym tak gardłują strażnicy przymusowej edukacji. To właśnie przymusowa, zunifikowana edukacja rodzi trujące owoce bezradności, apatii i egoizmu. Kreuje aspołeczne postawy lęku, aspiracje nie sięgające poza bycie elementem mechanizmu rynku pracy a wreszcie coraz większe obszary patologii.   

Czym w zasadzie ma być ta własna wizja funkcjonowania rodziny? Niczym nowym. Po prostu postawieniem wychowania na pierwszym miejscu. To wychowanie dzieci ma być priorytetem. To wychowanie dzieci ma nas motywować. Wychowanie oparte o fundamentalne zasady, które wyznajemy. To zupełnie inna perspektywa. To nie jest drobna korekta, ale zasadnicza zmiana. To odwrócenie priorytetów przywraca właściwy porządek, hierarchię celów i środków. Najpierw wychowanie, a jego elementem, czy raczej skutkiem, jest wykształcenie. Wychowanie nie może być dodatkiem do edukacji. Pan nie może podlegać swojemu słudze.

Wychowanie odnosi się do bogactwa życia, odnosi się do całego skomplikowanego organizmu, jakim jest człowiek. Podzbiorem jest wykształcenie. To sługa. Jeśli sługę postawimy na piedestał, staniemy się jego niewolnikami. Organizm zredukujemy do roli mechanizmu. Czy nie tak wygląda dziś społeczeństwo? To wielki sztywny mechanizm. Czy rodziny nie stały się mechanizmami, rządzonymi z zewnątrz? Rodzice hodują dzieci, skoncentrowani na wykształceniu. System decyduje co robią nasze dzieci, potrzeby rynku dyktują decyzje życiowe. Bo wykształcenie zapewni posadę. Być może, choć niekoniecznie. Dzieci dorosną, staną się elementem mechanizmu popytu i podaży. Podatni na lęki, koniunktury i kaprysy mas. Nie redukujmy naszych dzieci do takich ról. Dając im wychowanie, dajemy im skrzydła, by mierzyli wysoko. Wtedy o ich względy będzie zabiegał świat.

Jak organizm przyrody rodzi bogactwa, tak rodzina żywa, o silnych więzach przyniesie światu skarby w wychowanych dzieciach, skarby duchowe i materialne, w tym wykształcenie najlepszej próby, bo oparte o talenty i pasje dziecka. Bo rodzina to potężna twórcza siła rodząca diamenty i perły, których w najśmielszych marzeniach nie zaplanujemy. Czy takim diamentem nie był Fryderyk Chopin, urodzony 200 lat temu, cała plejada postaci wybitnych, ale też zwykłych prawych ludzi, których jakby coraz mniej od czasu, gdy państwo przymusowo "troszczy się" o edukację naszych dzieci?

Edukacja domowa to nie jest dylemat garstki rodziców. To pytanie do wszystkich rodziców. To pytanie o ich dzieci. 

Ryszard Rubinowicz

Źródło: A+M+D+G Rubinowicz.com

 
Start Publicystyka Publicystyka Edukacja nie tylko domowa
 

WIADOMOŚCI

CIEKAWOSTKI

WYWIADY

PUBLICYSTYKA

KOMPENDIUM

LITERATURA

DZIECIARNIA