ChestertonWysmakowana lektura na długi zimowy wieczór! Sandomierskie wydawnictwo diecezjalne wydało kolejną perełkę pióra Gilberta Keitha Chestertona. To „Kościół katolicki i konwersja” – brawny opis intelektualnej drogi autora do swego nawrócenia. Więcej... PUBLICYSTYKAIdźmy do szkoły krzyża: Przed naszymi oczami stoi Chrystus w swoim dziele odkupienia. Podczas całego Wielkiego Postu duchowo zanurzamy się w Jego konającym Sercu i krok po kroku rozważamy Jego okrutną mękę i śmierć. Więcej... WIADOMOŚCIHiszpańscy taksówkarze bronią życia: Z wielkim zainteresowaniem spotkała się kampania "Apadrina un taxi", która jest już znana nie tylko w Hiszpanii, ale także poza jej granicami. Jej celem jest obrona życia i sprzeciw wobec aborcji. Więcej... CIEKAWOSTKISzkockie położne walczą z dyktaturą aborcjonistów: Szkockie położne zaskarżyły publiczny szpital z Glasgow. Pracodawca zmuszał je do asystowania przy zabiegach aborcyjnych. Więcej... PUBLICYSTYKAKto odpowiada za likwidację szkół? Od kilku tygodni znowu rośnie w mediach ilość informacji o planach likwidacji szkół przez samorządy i o związanych z tym protestach rodziców i uczniów placówek, którym grozi likwidacja. Więcej... WYWIADY- Faktycznie mamy dziś do czynienia z trwaniem, a nawet rozwojem marksizmu-leninizmu z okresu PRL. - Z ks. prof. dr. hab. Tadeuszem Guzem, kierownikiem Katedry Filozofii Prawa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, rozmawia Adam Kruczek. Więcej... LITERATURAKościół katolicki i konwersja: W roku 1926, kiedy w cztery lata po przejściu na katolicyzm Gilbert Keith Chesterton opublikował Kościół katolicki i konwersję, katolicyzm w Anglii wciąż przeżywał drugą młodość. Więcej... DZIECIARNIADominik Savio – Nastoletni święty. W służbie Królowej: Mieszkanie don Bosko, do którego zaprowadzono Dominika i jego ojca, było skromnie umeblowanym pokojem w ubogim domu. Stało tam wysłużone biurko, biblioteczka, klęcznik i dodatkowe krzesło dla gości. Więcej... Tamtego lataTego nie dowiecie się z ekranu! Wydawnictwo Diecezjalne i Drukarnia w Sandomierzu zaprasza do lektury wyśmienitej powieści Sławomira N. Goworzyckiego „Tamtego lata. Zatajona historia Polaków”, która właśnie ukazała się na rynku wydawniczym. Więcej... AborcjaJeszcze jedna godna uwagi książka wydana przez WDS Sandomierz. To „Każdy z nas był ludzkim embrionem” Doroty Sobolewskiej-Bieleckiej – najważniejsze informacje o aborcji przeplecione licznymi świadectwami kobiet i zdjęciami dzieci w okresie płodowym. Więcej... Św. MaksymilianNakładem sandomierskiego wydawnictwa diecezjalnego ukazał się kolejny tom bestsellerowej serii „Niepokalana”. To przebogata książka pod redakcją br. Francisa Mary Kalvelage’a FI zatytułowana „Maksymilian Kolbe – Święty od Niepokalanej”. Więcej... Przyjaźń JezusaPolecamy wybitne dzieło ks. Roberta Hugh Bensona o mnogości przejawów przyjaźni Chrystusa w naszym życiu przedstawione w formie zbioru błyskotliwych oraz przystępnych kazań a zatytułowane „Rekolekcje z Chrystusem”. Więcej... |
|
WIADOMOŚCI CIEKAWOSTKI WYWIADY PUBLICYSTYKA KOMPENDIUM
LITERATURA
DZIECIARNIA |























Kraj katolicki - każdego wpisują a wpisać nie chcą.
W polsce wychowanie seksualne i tak raczkuje jak rodzice postanawiaja uswiadomic dziecko to zwykle ich wiedxa jest bogatsza od ich
coraz lepiej się zaczyna w Polsce dziać :D
oby jeszcze ludzie przestali wierzyć w baśni i gadające węże i będzie git :D
p.s. nie bierzcie cipek i siusiakow na serio.
Nie powinny się w ogóle uklazać! Pokazują nagość, obrażają narządy płciowe (a płciowość jest miejscem szczególnego działania Ducha Świętego). Tam są wulgaryzmy! Wulgaryzmy w książce dla dzieci? Wstyd!
Stanowcze NIE dla nich! NIE, NIE i jeszcze raz nie!!!
Zamiatajcie dalej pod dywan, i dziwcie się że wiara słabnie
Kto powiedział, że siusiaki, cipki i masturbacja jest zła?
Złe są jedynie chore poglądy na ten temat. Jest też możliwe uzależnienie się od seksu czy masturbacji ale jakby nie było, jest to etap w rozwoju każdego człowieka. Każdego, nawet księdza, siostry zakonnej czy papieża...
I pomyślcie coś niewyobrażalnego dla Was... Jezus tez był człowiekiem i miał siusiaka...
Uważam, że książka pt. "Wielka Księga Siusiaków" jest świetną lekturą dla młodzieży. Napisana jest przystępnym językiem.
W naszym kraju ciężko jest o edukacje seksualną. Nie wyobrażam sobie mieć 20 lat i nie wiedzieć nic o swoim ciele. Bardzo dobrze, że istnieją takie książki.
Jak taką wiedzę ma przekazać samotny ojciec swojej dojrzewającej córce?
Od uświadamiania jeszcze żadna kobieta w ciążę nie zaszła. Dziecko, jeżeli już, jest efektem "chcicy" młodzieży, a nie wiedzy o własnym ciele...
Autorzy, kontrowersyjni i cwani, zarabiają masę forsy na ludziach, ktorzy nie dorośli do roli rodziców, skoro nie potrafią bez wulgaryzmów pogadać ze swoimi dziećmi na temat ciała, dojrzewania itp.
Jestem osobą, dla której Kościół mógłby nie istnieć, tak a propos, i uwielbiającą seks.
Wole żeby uczyły się o swojej cielesności z takich książek niż od kolegów i koleżanek z podwórka.
Edukacja seksualna w szkołach jest na bardzo niskim poziomie, źle prowadzona a przede wszystkim za późno.
Jeśli o kościół chodzi to jeśli od niego mało by zależeć wychowanie moich dzieci to by moja córka mając lat 25 nadal nie wiedziała jak się nazywają narządy rozrodcze u kobiety.
Kościół zawsze wciskał ciemnotę ludziom .
PS.
Jestem ateistką i śmieszy mnie takie zachowanie :)
Artykuł na bardzo niskim poziomie - również warsztatowym.
Co do posłuszeństwa Kościołowi Katolickiemu, to więcej mógłby powiedzieć Giordano Bruno, płonąc na stosie za to, że odważył się mówić, iż Ziemia nie jest płaska, lub Galileusz, który np. jeszcze w 1990 r. oficjalnie był heretykiem. Hipokryzja polega na tym, że nikomu z wysokich dostojników kościelnych nie przyszłoby do głowy zrezygnować z telewizji satelitarnej lub GPS, choć przecież m. in. ci dwaj byli również praojcami tych rzeczy.
Po prostu czasem (zawsze?) nie warto słuchać tego, co ma Kościół do powiedzenia w kwestiach innych, niż wiara.
W pełni zgadzam się z autorką artykułu - nie chciałabym, aby moje dziecko kiedykolwiek spotkało się z tego rodzaju literaturą - współczuję tym dorosłym, którzy zobaczyli w niej jakieś wartości...
Jezus też miał penisa i czy coś w tym złego ? :)
Co do artykułu pragnę podkreślić, iż ksiązka nie jest atakiem na religię!!! Więc dlaczego tak ją traktujemy. Słowo cipka i siusiak - to nie wulgaryzmy - tak zbudowany jest nasz język. Natomiast jeśli chodzi o kwestię Jezusa - autor uwidacznia problem Boga - pojmowanego jako ON - ten - w domyśle mężczyzna. Jest to ciekawa i mądra polemika - ukazująca problem sytuac ji i dyskryminacji kobiet w naszej kulturze a także w religii. Kobieta jako zakonnica, dobramatka, trzymająca ognisko domowe. Jedna włściwa droga, jeden stereotyp.
Gratuluje !
A "czarnej kościelnej mafii" wara od polityki i spraw bliskości.
P.S. Co by bylo gdyby Jezus mial cipkę ?
Ksiązki nie są potrzebne, są złe i kłamią zdaje sie mówić artykuł, więc dlaczego cipka została zamieniona gwiazdkami a siusiak widnieje bez przeszkód???
Mój syn ma w tej chwili 13 lat i od razu kupiłem mu obydwie książki . Czuję , że zyskałem w nim jeszcze większego przyjaciela :)
On mnie oceni czy zrobiłem dobrze czy źle jak już sam zostanie ojcem .
Pieklo bedzie wyłozone księżmi a ich dusze potepione. Sex to wazna sprawa dla kochajacych sie ludzi. I sutannowym zbocvzencom wara od tego
P.S. Mam lat 14
Pani Talko, jest Pani przykładem tej niereformowalnej części społeczeństwa, która miejmy nadzieję, na drodze ewoluowania przyrody, kiedyś wyginie.
Osobom, ktore zarzucaja autorce artykulu pruderie i hipokryzje, proponuje, aby najpierw zapoznaly sie lepiej z tematem. Nieustannie dziwi mnie ludzka naiwnosc-ze w takiej Skandynawii (w ktorej mieszkalam 7 lat) to jest nowoczesnosc, a u nas zascianek. Och, od razu dzieki tej ksiazce powialo wielkim swiatem, do ktorego niektorzy tak tesknia, a ktorego nie znaja.
Książki wg mnie spłycają pewne kwestie, sprowadzają seksualność człowieka do tematu bardzo powszechnego, a przecież jest to sfera intymna... Dodatkowo temat masturbacji to już ogromna przesada, no i dywagacje zw. z Jezusem obrażają moje uczucia religijne.
Chociaż budowa kobiety i mężczyzny nie różni się między osobami wierzącymi a niewierzącymi - to UMIEMY CHYBA SUBTELNIEJ mówić na tematy intymne?
Czy jeśli Polacy polubili hamburgery, to czy musimy naszą wiedzę i wiedzę naszych dzieci opierać na książkach autorów AMERYKAŃSKICH?
Jaki zły wpływ mają hamburgery na dzieci? Sami widzimy - ogromna otyłość w USA, u nas też rośnie. Więc może nie wszystko co takie "fajne" - warto podsuwać naszym dzieciom?
Pozdrawiam życząc przyjemnej lektury