Portal optymalizowany dla przeglądarek: IE 7, Opera 9 i nowszych

n_ciekawestrony.jpg

Chwała polskiego oręża
 

- S U P E R  G A L E R I A -


Jonasz Porywczy

Michał Magon

- Dziecko ulicy



 -  M A G I S T E R I U M  -


Leon XIII

Christi Nomen et Regnum

- O Kościele na

Dalekim Wschodzie


Naszą witrynę przegląda teraz 655 gości 
Ilość odsłon od 7 XI 2008 r. .
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter


 

 

 

Ulti Clocks content

Chesterton

Wysmakowana lektura na długi zimowy wieczór! Sandomierskie wydawnictwo diecezjalne wydało kolejną perełkę pióra Gilberta Keitha Chestertona. To „Kościół katolicki i konwersja” – brawny opis intelektualnej drogi autora do swego nawrócenia. Więcej...

KOMPENDIUM

Kapłaństwo - powołanie czy uprawnienie? Spośród różnych argumentów przytaczanych na poparcie idei kapłaństwa urzędowego kobiet w Kościele katolickim najistotniejsze merytorycznie wydają się dwa. Więcej...

WIADOMOŚCI

Tylnymi drzwiami, proszę… W latach 80. XX wieku powstał w USA manifest wyznaczający zasady promocji homoseksualizmu w społeczeństwie. Kilka lat temu w Polsce ostrzegała przed nim Joanna Najfeld. Czy dziś jest wdrażany w życie we Wrocławiu? Więcej...

CIEKAWOSTKI

Co Czubaszek sądzi o „matkach Polkach”? Maria Czubaszek pogrąża się coraz bardziej. W rozmowie z Moniką Olejnik wyjaśniła, dlaczego woli być „zimną suką” niż „matką Polką”. A przy okazji obraziła miliony kobiet. Więcej...

PUBLICYSTYKA

Spór jest, ale dobra wola też: Spór między Stolica Apostolską a Bractwem Kapłańskim św. Piusa X jest sporem prawdziwym i poważnym; jest przy tym jednym z nielicznych sporów prowadzonych właśnie w sposób rzeczowy i poważny. Więcej...

PUBLICYSTYKA

Wnuki Marii Czubaszek im. Katarzyny Wiśniewskiej: Co tu ukrywać – ostatnio Salon ma pecha, którego nawiasem mówiąc, sam sobie przynosi – podobnie w anegdocie o żydowskim małżeństwie, jaką kiedyś opowiedział mi kolega Aleksander Rozenfeld. Więcej...

LITERATURA

Konwersja Chestertona: Katolik z urodzenia nieśmiało podejmuje niezwykły temat konwersji. Łatwiej jest podjąć go komuś, kto wciąż nie zna katolicyzmu niż temu, kto ma to szczęście, że zna go od dzieciństwa. Więcej...

DZIECIARNIA

Michał Magon – Dziecko ulicy. Umiłowanie czystości: Poza praktycznymi środkami, o których powiedzieliśmy, Michał otrzymał także rady, do których przywiązywał wielką uwagę, a które chętnie nazywał ojcami, strażnikami, albo żandarmami jego cnoty czystości. Więcej...

Tamtego lata

Tego nie dowiecie się z ekranu! Wydawnictwo Diecezjalne i Drukarnia w Sandomierzu zaprasza do lektury wyśmienitej powieści Sławomira N. Goworzyckiego „Tamtego lata. Zatajona historia Polaków”, która właśnie ukazała się na rynku wydawniczym. Więcej...

Aborcja

Jeszcze jedna godna uwagi książka wydana przez WDS Sandomierz. To „Każdy z nas był ludzkim embrionem” Doroty Sobolewskiej-Bieleckiej – najważniejsze informacje o aborcji przeplecione licznymi świadectwami kobiet i zdjęciami dzieci w okresie płodowym. Więcej...

Św. Maksymilian

Nakładem sandomierskiego wydawnictwa diecezjalnego ukazał się kolejny tom bestsellerowej serii „Niepokalana”. To przebogata książka pod redakcją br. Francisa Mary Kalvelage’a FI zatytułowana „Maksymilian Kolbe – Święty od Niepokalanej”. Więcej...

Przyjaźń Jezusa

Polecamy wybitne dzieło ks. Roberta Hugh Bensona o mnogości przejawów przyjaźni Chrystusa w naszym życiu przedstawione w formie zbioru błyskotliwych oraz przystępnych kazań a zatytułowane „Rekolekcje z Chrystusem”. Więcej...

http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/508066baner_chesterton.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/675643baner4.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/156334baner2.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/944988baner7.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/984376baner8.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/362249rzeka.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/857434kominek.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/483044baner9.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/549716baner_tamtego_lata.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/684620embrion.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/468501Kolbe.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/549104baner_Rekolekcje_z_Chrystusem.jpg
http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/ciekawostki/36-ciekawostki/25749-nawrocenie-chestertona http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/kompendium/37-kompendium/25959-kapastwo-powoanie-czy-uprawnienie http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/wiadomoci/6-wiadomosci/25938-tylnymi-drzwiami-prosz http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/ciekawostki/36-ciekawostki/25940-co-czubaszek-sdzi-o-matkach-polkach- http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/publicystyka/5-komentarze/25939-fsspx-spor-jest-ale-dobra-wola-te http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/publicystyka/5-komentarze/25949-wnuki-marii-czubaszek-im-katarzyny-winiewskiej http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/rodzinakatolickadorosli/31-literatura/25962-konwersja-chestertona http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/rodzinadzieciimlodziez/32-dzieciarnia/25960-micha-magon--dziecko-ulicy-umiowanie-cnoty-czystoci http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/wiadomoci/6-wiadomosci/23811-1920-tego-nie-dowiecie-si-z-ekranu- http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/ciekawostki/36-ciekawostki/25043-kady-z-nas-by-ludzkim-embrionem http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/ciekawostki/36-ciekawostki/24912-maksymilian-kolbe--wity-od-niepokalanej http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/wiadomoci/6-wiadomosci/24788-rekolekcje-z-chrystusem
 

Wieczne dziewczynki PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 
wtorek, 07 września 2010 15:17

W życiu każdej dziewczynki powinien nadejść taki czas, kiedy lalki odchodzą na bok. Nie zawsze jednak jest to równoznaczne z krokiem uczynionym w dorosłość.

Od ponad pięćdziesięciu lat dziewczynki na całym świecie bawią się Barbie. Ta plastikowa lalka o kobiecych, zdecydowanie nienaturalnych kształtach ma talię osy, wyjątkowo długie nogi i obfity biust. Produkująca zabawkę firma stworzyła wokół niej całą otoczkę, którą można by nazwać filozofią czy stylem życia. Barbie ma więc luksusowe domy, szafy pełne ubrań, ekstra samochody i grono przyjaciół. Nic dziwnego, że wiele dziewczynek marzy o tym, aby być do niej podobną. Ale znacznie gorzej, kiedy dorosłe kobiety pragną, niekiedy podświadomie, być takie, jak lalka Barbie. To już jednak inna historia.

Piotruś i Barbie

W psychologii znane jest zjawisko nazywane „syndromem Piotrusia Pana”. Tym mianem określa się zachowania mężczyzn, którzy wykazują niedojrzałość na płaszczyźnie społecznej, emocjonalnej, ale także ekonomicznej. To wieczni chłopcy, którzy tak właściwie nigdy nie dorastają. Często też nie chcą za cokolwiek ponosić odpowiedzialności, zwłaszcza za innych ludzi.

Żeby oddać sprawiedliwość, trzeba przyznać, że problem ten dotyczy także pań. Pozostawanie przez kobiety wiecznym podlotkiem nazywane jest „syndromem lalki Barbie”. Jak twierdzą jednak specjaliści, jest ich mniej niż „Piotrusiów Panów”. − Niektóre dziewczyny pozostają w dorosłym życiu na etapie kupowania różowego futerka. Nie podejmują żadnej aktywności zawodowej i reprodukcyjnej, stale się bawią – wyjaśnia prof. Tomasz Szlendak, socjolog z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Sytuacja jest tym trudniejsza, że kobiety, które zachowują się jak „wieczne dziewczynki”, podobnie zresztą jak wspomniani „wieczni chłopcy”, wcale nie chcą zmieniać tego stanu. Są już dorosłe, przynajmniej według metryki, więc czują się swobodne i wolne. Jednocześnie nie mają zamiaru ponosić odpowiedzialności za swoje czyny.

Być kimś innym

Gdzie można doszukiwać się przyczyn „syndromu lalki Barbie”? Po pierwsze, na co zwracają uwagę naukowcy zajmujący się tym zagadnieniem, często mamy do czynienia z prostym mechanizmem: chcemy być kimś innym, niż jesteśmy. To dlatego nastolatka chce być dojrzałą kobietą, a dojrzała kobieta − nastolatką, co oczywiście z góry skazane jest na niepowodzenie.

Nie bez znaczenia pozostaje tu również współczesny rynek pracy. – Ceniony jest tam głównie wizerunek, pozór, pedantyczność czy zdolność manipulowania. Przez to „produkowani” są ludzie bez charakteru, w tym także „wieczne dziewczynki” − stwierdza Maria Rogaczewska z Zakładu Psychologii Społecznej Instytutu Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego.

Podobnie „twórczą” rolę odgrywa wszechobecna kultura masowa. − W pewien sposób przymusza ona kobiety do niedorastania, chociażby na poziomie fizycznym. Niemałą rolę w kształtowaniu ich wizerunku odgrywają wzorce, które czerpią one na przykład ze wszelkiego typu reklam kosmetyków, pokazujących jak idealne może być kobiece ciało. Osiągnięcie tego ideału ułatwia mnogość gabinetów kosmetycznych czy proponowanych zabiegów z zakresu chirurgii plastycznej − zauważa prof. Tomasz Szlendak.

Rodzice załatwią...

Za wychowanie niedojrzałych kobiet często odpowiedzialni są także ich rodzice, którzy swoim postępowaniem dają córce niewłaściwy wzór. − Musimy pamiętać, że jedna z podstawowych potrzeb psychicznych dziecka, to, obok potrzeby miłości i akceptacji oraz autonomii, potrzeba bezpieczeństwa. Jest ona niezbędna do jego dojrzałego rozwoju, a zaspokojona zostaje tylko wtedy, kiedy rodzice określają jasne i czytelne zasady oraz normy. Dopóki sam rodzic nie wie, jaką hierarchię wartości wyznaje, to jak ma ją przekazać dziecku? – tłumaczy Joanna Sakowska, psycholog z Ośrodka Rozwoju Edukacji w Warszawie. Jak się okazuje, bardzo ważny jest także czas poświęcony dziecku. Bywa, że kobiety z „syndromem lalki Barbie” nie zaznały w rodzinnym domu ciepła i bliskości. Na co dzień nie czuły rodzicielskiej opieki, bo rodzice byli po prostu zapracowani.

Niewłaściwe są również odmienne postawy rodziców, którzy próbują ciągle chronić swoje dzieci. Zdarza się, że matka mówi do dorosłej córki: „Ty jesteś jeszcze mała, nie potrafisz, ja za ciebie wszystko zrobię”. W takim wyręczaniu można posunąć się jeszcze dalej. Bywa, że rodzice zaczynają także rozwiązywać za własne dziecko różne ważne problemy czy wpływać na jego życiowe wybory dotyczące np. zawodu czy kierunku studiów. Ile młodych dziewcząt słyszy od ojca czy matki: „Nie podobało ci się na tych studiach? Nie szkodzi, zapłacimy za kolejne”. Nietrudno wtedy dojść do wniosku, że jest ktoś, kto znajdzie wyjście z każdej sytuacji. Nie ma się więc czym przejmować... Również co do wyborów córki odnośnie do znajomych czy nawet życiowych partnerów, rodzicom wydaje się, że ich decyzje będą najlepsze. W tym wszystkim zapominają, że nie wychowują dziecka dla siebie. Takim zachowaniem sprawiają, że nie potrafi ono podjąć dorosłego, a więc odpowiedzialnego życia i przestaje wierzyć w siebie.

Wiek nie gra roli

Panie z „syndromem lalki Barbie” mogą mieć też więcej niż dwadzieścia parę lat. Jeden z księży wspomina zdarzenie, które ciągle ma w pamięci, mimo iż miało miejsce przed laty. Do kościoła, w którym pracował, przyjechał polonijny zespół ze Stanów Zjednoczonych. – Zespół śpiewał na Mszy św., a występujące w nim 60-letnie kobiety umalowane, ubrane w pozłacane szpilki, kręciły biodrami i podskakiwały. To był dla mnie straszny widok. Pomyślałem, że ciągle chcą być one niczym bawiące się beztrosko, rozkapryszone dziewczynki – opowiada.

Nie ma oczywiście nic niewłaściwego w tym, że człowiek, także w starszym wieku, potrafi się dobrze bawić. − Zaręczam, że takiej zabawy jak te, które organizują moi podopieczni z Uniwersytetu Trzeciego Wieku nie ma absolutnie nigdzie. I nie ma w tym nic złego. To, że się dobrze bawimy, zaczyna być wadą, kiedy zderzamy się z kulturą, która promuje wyłącznie zabawę i nieodpowiedzialność, uznając je za wartość – mówi prof. Tomasz Szlendak, wieloletni prezes Toruńskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku.

Kryzys dojrzałości dotyka dziś zarówno kobiety, jak i mężczyzn. Czy jednak każda „wieczna dziewczynka” i każdy „wieczny chłopiec” mogą całą odpowiedzialność za taki stan rzeczy zrzucić na barki swoich rodziców i otaczającej ich kultury masowej? Zapewne nie. Każdy dorosły powinien przecież odpowiadać sam za siebie. Mimo że w życiu dużo wygodniej jest, kiedy pozwolimy, by to ktoś inny usuwał nam kłody spod nóg i dawał gotowe rozwiązania, jak na tacy. Trzeba mieć jednak świadomość, że możemy wówczas stać się lalką w czyichś rękach.

Kamila Tobolska

Źródło: Przewodnik Katolicki

Dodaj komentarz

Twoje imię:
Twój e-mai:
Komentarz:
 
Start Publicystyka Publicystyka Wieczne dziewczynki
 

WIADOMOŚCI

CIEKAWOSTKI

WYWIADY

PUBLICYSTYKA

KOMPENDIUM

LITERATURA

DZIECIARNIA