Portal optymalizowany dla przeglądarek: IE 7, Opera 9 i nowszych

n_ciekawestrony.jpg

Chwała polskiego oręża
 

- S U P E R  G A L E R I A -


Jonasz Porywczy

Michał Magon

- Dziecko ulicy



 -  M A G I S T E R I U M  -


Leon XIII

Christi Nomen et Regnum

- O Kościele na

Dalekim Wschodzie


Naszą witrynę przegląda teraz 681 gości 
Ilość odsłon od 7 XI 2008 r. .
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter


 

 

 

Ulti Clocks content

Chesterton

Wysmakowana lektura na długi zimowy wieczór! Sandomierskie wydawnictwo diecezjalne wydało kolejną perełkę pióra Gilberta Keitha Chestertona. To „Kościół katolicki i konwersja” – brawny opis intelektualnej drogi autora do swego nawrócenia. Więcej...

KOMPENDIUM

Kapłaństwo - powołanie czy uprawnienie? Spośród różnych argumentów przytaczanych na poparcie idei kapłaństwa urzędowego kobiet w Kościele katolickim najistotniejsze merytorycznie wydają się dwa. Więcej...

WIADOMOŚCI

Tylnymi drzwiami, proszę… W latach 80. XX wieku powstał w USA manifest wyznaczający zasady promocji homoseksualizmu w społeczeństwie. Kilka lat temu w Polsce ostrzegała przed nim Joanna Najfeld. Czy dziś jest wdrażany w życie we Wrocławiu? Więcej...

CIEKAWOSTKI

Co Czubaszek sądzi o „matkach Polkach”? Maria Czubaszek pogrąża się coraz bardziej. W rozmowie z Moniką Olejnik wyjaśniła, dlaczego woli być „zimną suką” niż „matką Polką”. A przy okazji obraziła miliony kobiet. Więcej...

PUBLICYSTYKA

Spór jest, ale dobra wola też: Spór między Stolica Apostolską a Bractwem Kapłańskim św. Piusa X jest sporem prawdziwym i poważnym; jest przy tym jednym z nielicznych sporów prowadzonych właśnie w sposób rzeczowy i poważny. Więcej...

PUBLICYSTYKA

Wnuki Marii Czubaszek im. Katarzyny Wiśniewskiej: Co tu ukrywać – ostatnio Salon ma pecha, którego nawiasem mówiąc, sam sobie przynosi – podobnie w anegdocie o żydowskim małżeństwie, jaką kiedyś opowiedział mi kolega Aleksander Rozenfeld. Więcej...

LITERATURA

Konwersja Chestertona: Katolik z urodzenia nieśmiało podejmuje niezwykły temat konwersji. Łatwiej jest podjąć go komuś, kto wciąż nie zna katolicyzmu niż temu, kto ma to szczęście, że zna go od dzieciństwa. Więcej...

DZIECIARNIA

Michał Magon – Dziecko ulicy. Umiłowanie czystości: Poza praktycznymi środkami, o których powiedzieliśmy, Michał otrzymał także rady, do których przywiązywał wielką uwagę, a które chętnie nazywał ojcami, strażnikami, albo żandarmami jego cnoty czystości. Więcej...

Tamtego lata

Tego nie dowiecie się z ekranu! Wydawnictwo Diecezjalne i Drukarnia w Sandomierzu zaprasza do lektury wyśmienitej powieści Sławomira N. Goworzyckiego „Tamtego lata. Zatajona historia Polaków”, która właśnie ukazała się na rynku wydawniczym. Więcej...

Aborcja

Jeszcze jedna godna uwagi książka wydana przez WDS Sandomierz. To „Każdy z nas był ludzkim embrionem” Doroty Sobolewskiej-Bieleckiej – najważniejsze informacje o aborcji przeplecione licznymi świadectwami kobiet i zdjęciami dzieci w okresie płodowym. Więcej...

Św. Maksymilian

Nakładem sandomierskiego wydawnictwa diecezjalnego ukazał się kolejny tom bestsellerowej serii „Niepokalana”. To przebogata książka pod redakcją br. Francisa Mary Kalvelage’a FI zatytułowana „Maksymilian Kolbe – Święty od Niepokalanej”. Więcej...

Przyjaźń Jezusa

Polecamy wybitne dzieło ks. Roberta Hugh Bensona o mnogości przejawów przyjaźni Chrystusa w naszym życiu przedstawione w formie zbioru błyskotliwych oraz przystępnych kazań a zatytułowane „Rekolekcje z Chrystusem”. Więcej...

http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/508066baner_chesterton.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/675643baner4.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/156334baner2.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/944988baner7.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/984376baner8.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/362249rzeka.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/857434kominek.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/483044baner9.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/549716baner_tamtego_lata.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/684620embrion.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/468501Kolbe.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/549104baner_Rekolekcje_z_Chrystusem.jpg
http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/ciekawostki/36-ciekawostki/25749-nawrocenie-chestertona http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/kompendium/37-kompendium/25959-kapastwo-powoanie-czy-uprawnienie http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/wiadomoci/6-wiadomosci/25938-tylnymi-drzwiami-prosz http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/ciekawostki/36-ciekawostki/25940-co-czubaszek-sdzi-o-matkach-polkach- http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/publicystyka/5-komentarze/25939-fsspx-spor-jest-ale-dobra-wola-te http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/publicystyka/5-komentarze/25949-wnuki-marii-czubaszek-im-katarzyny-winiewskiej http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/rodzinakatolickadorosli/31-literatura/25962-konwersja-chestertona http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/rodzinadzieciimlodziez/32-dzieciarnia/25960-micha-magon--dziecko-ulicy-umiowanie-cnoty-czystoci http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/wiadomoci/6-wiadomosci/23811-1920-tego-nie-dowiecie-si-z-ekranu- http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/ciekawostki/36-ciekawostki/25043-kady-z-nas-by-ludzkim-embrionem http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/ciekawostki/36-ciekawostki/24912-maksymilian-kolbe--wity-od-niepokalanej http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/wiadomoci/6-wiadomosci/24788-rekolekcje-z-chrystusem
 

Nie tylko szkoła PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
piątek, 10 września 2010 13:06

Gdyby religia w szkole miała być lekarstwem na wszystkie problemy Kościoła już dawno powinniśmy mieć pełne świątynie wiernych, minimalną ilość rozwodów i związków niesakramentalnych, funkcjonujące w oparciu o zasady katolickiej nauki społecznej państwo i wiele innych dobrodziejstw, będących naturalnym owocem tejże obecności.

Tymczasem rzeczywistość ma się na odwrót do statystyki, co zmusza do zastanowienia się i postawienia oczywistego w takiej sytuacji pytania. Skoro jest tak dobrze dlaczego jest tak źle?

Dyżurna odpowiedź, często powtarzana przez ludzi Kościoła, jest znana. Bo media, bo lewica, bo Unia i złe wpływy konsumpcyjnej cywilizacji Zachodu, bo rodzina nie spełnia wszystkich swoich zadań. Właśnie ta ostatnia. Stare programy duszpasterskie, jeszcze z czasów Wielkiej Nowenny i peregrynacji, stawiały na rodzinę Bogiem silną. Pamiętam to hasło wielu inicjatyw duszpasterskich i tłumy uczestniczących w nich wiernych. Znów skutek odwrotny do zaplanowanego? Równocześnie wielu wskazywało na brak elit i rozdźwięk między tzw. religijnością narodu i religijnością życia. Dla ilustracji z przekąsem powtarzano humor o spotkaniu dwóch pierwszych sekretarzy organizacji partyjnych na procesji Bożego Ciała. Towarzyszu, wy też tu – pytał starszy młodszego. Tak – padła odpowiedź – bo ja wszędzie tam, gdzie są przeciw. Warto przypomnieć, co przy okazji mówiono o apelujących o formację elit i badających religijność Polaków. Dziś dziwić może i wywołać uśmiech na twarzy twierdzenie, że prowadzący wspomniane badania socjologiczne mieli być najbardziej antyklerykalnym środowiskiem w Polsce.

Warto zatem pokusić się o stwierdzenie brzmiące być może jak hasło rewolucji. Religia w szkole nie jest najważniejszym zadaniem  dla Kościoła w Polsce. Wynika to nie  tyle z moich osobistych przekonań i doświadczeń, co z samej nauki Kościoła. Na poparcie tej tezy pozwolę sobie na przydługi jak na redakcyjny komentarz cytat. Pochodzi z kluczowego dla podjętego tematu dokumentu, wydanego w 1997 roku przez Kongregację ds. Duchowieństwa Dyrektorium Ogólnego o Katechizacji. W punkcie 258 czytamy:

„Aby katecheza zdołała rozwinąć całą skuteczność w misji ewan­gelizacyjnej parafii, trzeba spełnić pewne warunki:

a) Katecheza dorosłych powinna nabrać pierwszorzędnego zna­czenia. Chodzi o rozwijanie „katechezy osób ochrzczonych, prowadzo­nej w formie katechumenatu i wykorzystującej pewne elementy Ob­rzędów chrześcijańskiego wtajemniczenia dorosłych, które służą od­kryciu i przeżywaniu ogromnych i nadzwyczajnych bogactw i od­powiedzialności wynikających z otrzymanego chrztu".

b) Z nową odwagą należy zaproponować głoszenie tym, którzy są daleko, i osobom obojętnym religijnie. Podstawowe znaczenie mogą mieć w tym względzie spotkania przedsakramentalne (przygo­towanie do małżeństwa, do chrztu i do pierwszej Komunii świętej dzieci…).

c) Jako solidnego punktu odniesienia dla katechezy wymaga się obecności centrum wspólnotowego złożonego z dojrzałych chrześcijan, już wtajemniczonych w wiarę, dla których należy zarezerwować odpowiednią i zróżnicowaną opiekę duszpasterską. Będzie można łatwiej osiągnąć ten cel, jeśli będzie się rozwijać w parafiach formację małych wspólnot kościelnych.

d) Jeśli te poprzednie warunki, odniesione przede wszystkim do dorosłych, zostaną zrealizowane, w dużym stopniu będzie z nich korzystać katecheza przeznaczona dla dzieci i młodzieży, która zawsze pozostaje nieodzowna..”

Tekst jest na tyle jasny i oczywisty, że nie wymaga dodatkowego komentarza. Dla ilustracji pokuszę się jedynie o przywołanie pewnej historii. Pod koniec lat osiemdziesiątych na naszej wspólnotowej Eucharystii pojawił się młody człowiek, z odległego kilkadziesiąt kilometrów miasta. Zapytany jak trafił opowiedział o Ewangelizacji na festiwalu w Jarocinie. Prowadzący ją wówczas ojciec Andrzej Madej powiedział mu, że spotkanie z Jezusem będzie ziarnem rzuconym na miejsce skaliste jeśli nie znajdzie odpowiedniego klimatu w małej wspólnocie. Po czym… dał mu adres, gdzie powinien się zgłosić. Ewangelizator nie wymyślił nic nowego. Chrzest przecież jest nazywany bramą do Kościoła, a w liturgii sakramentu do dziś jest przewidziana procesja z kaplicy chrzcielnej do miejsca, gdzie wspólnota sprawuje Eucharystię. Można powiedzieć, że jest to w jakimś sensie obrzęd wskazujący. Kościół pokazuje ochrzczonemu i jego najbliższym, gdzie ma się dokonywać  wzrost wyznanej przed chwilą wiary.

Pozostaje zapytać co stoi na przeszkodzie, by iść wskazaną w Dyrektorium drogą. Jasno trzeba powiedzieć, że musi nastąpić duża zmiana mentalna. Pisałem o tym już kilka razy. Model dobrego duszpasterza i dobrego duszpasterstwa sprowadza się do trzech „k”. Konfesjonał, kancelaria, katecheza. Przy czym ta ostatnia rozumiana jest jako lekcja szkolna. Inne zaangażowanie najczęściej postrzegane jest jako prywatne hobby konkretnego księdza. Na tyle prywatne, że po jego odejściu mało kto jest zainteresowany tym, co dzieje się z rozpoczętą przez poprzednika pracą. W ten sposób wymiera wiele rokujących duże nadzieje na przyszłość wspólnot i grup.

Patrząc na rozpad tych dynamicznych wspólnot słyszymy powołujących się na tzw. argument Gamaliela. Gdyby były z Boga z pewnością by się ostały. Nie zgadzam się. Żaden młody kwiat, wystawiony bez wody na pustynię, nie ostoi się. To przecież „mała grupa jest w końcu odpowiednim miejscem do przyjęcia tych, którzy zakończyli proces katechizacji” (DOK 264).

Nie kwestionuję sensu wołania o religię w szkole.  Uważam jednak, że obok tej dużej rzeszy upominających się i uzasadniających sens nauczania szkolnego potrzebna jest druga grupa wierzących, którzy równie głośno powiedzą: dobrze, ale nie tylko szkoła i nie przede wszystkim szkoła.

Ks. Włodzimierz Lewandowski

Źródło: Wiara.pl

Dodaj komentarz

Twoje imię:
Twój e-mai:
Komentarz:
 
Start Publicystyka Publicystyka Nie tylko szkoła
 

WIADOMOŚCI

CIEKAWOSTKI

WYWIADY

PUBLICYSTYKA

KOMPENDIUM

LITERATURA

DZIECIARNIA