Portal optymalizowany dla przeglądarek: IE 7, Opera 9 i nowszych

n_ciekawestrony.jpg

Najpiękniejsze polskie sanktuarium maryjne
 

- S U P E R  G A L E R I A -


Suren Vardanian

Św. Teresa z Lisieux



 -  M A G I S T E R I U M  -


Leon X

Exsurge Domine

- Potępienie błędów

Marcina Lutra


Naszą witrynę przegląda teraz 243 gości 
Ilość odsłon od 7 XI 2008 r. .
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter


 

 

 

 

 

Tajemnice Sandomierza

Sandomierskie wydawnictwo diecezjalne pragnie Cię zaprosić w niezwykłą podróż w czasie do przepięknego królewskiego miasta pełnego tajemnic. Poznaj jedyną na świecie rodzinną strategiczną grę planszową o Sandomierzu! Więcej...

Serce Pana Jezusa

Gorąco polecamy kolejną nowość wydawniczą z Sandomierza! Tym razem to zbiór klasycznych, przystępnych, szczerze katolickich kazań i rozważań wybitnych polskich kaznodziejów w całości poświęcony Najświętszemu Sercu Jezusowemu. Więcej...

WYWIADY

Prawda uzdrawia: Z Irene Van der Wende, kobietą, która zabiła swoje dziecko poczęte w wyniku gwałtu, autorką książki opowiadającej o tym doświadczeniu i założycielką ruchu na rzecz kobiet po aborcji "Przełamać ciszę" rozmawia Agnieszka Żurek. Więcej...

WIADOMOŚCI

Europa się budzi: To jedna z największych inicjatyw ze wszystkich podjętych przez Ruch dla Życia, ponieważ ma zaangażować ludzi z 27 państw należących do Unii Europejskiej. Więcej...

CIEKAWOSTKI

Przeznaczona dla dzieci ekspozycja „Seks: Wystawa, która opowie wszystko" została niedawno otwarta w Ottawie. Jej treści są skandaliczne i demoralizujące. Środowiska stojące na straży dobra rodziny zapowiadają protest. Więcej...

PUBLICYSTYKA

Czym jest przemoc werbalna? Po niedawnym pojawieniu się w przestrzeni publicznej kampanii „Słowa ranią na całe życie” napisało do mnie kilkoro rodziców zatroskanych, że mogą być sprawcami przemocy werbalnej. Więcej...

WYWIADY

- Chodzi o to, żeby być człowiekiem dla drugiego człowieka. Także dla tego, który jeszcze się nie urodził - mówi Brygida Grysiak. - O kobietach: feministkach, matkach bohaterkach, aborcyjnych ekshibicjonistkach i innych – z Brygidą Grysiak rozmawia GN. Więcej...

LITERATURA

Ból odczuwany przez poczęte dziecko: Dzięki odkryciom nowoczesnej embriologii wiemy, że podczas dokonywania aborcji płód odczuwa ból. Badania USG i EKG wykazały, że dziecko wewnątrz łona matki reaguje na ból, dotyk, światło, dźwięk, ciepło, zimno. Więcej...

DZIECIARNIA

Św. Teresa z Lisieux: Ten wspaniały dzień wydawał mi się teraz taki odległy! Przez osiem długich i nużących miesięcy będę musiała jeszcze gorliwiej pracować na moją suknię ślubną, przyozdabiając ją, najlepiej jak tylko potrafię, pięknem modlitwy i ofiary. Więcej...

Pąsowy liść klonu

Wydawnictwo Diecezjalne i Drukarnia w Sandomierzu z prawdziwą przyjemnością prezentuje swą najnowszą książkę - powieść Andrzeja Sarwy o legendarnym bohaterskim poświęceniu Haliny, córki Piotra z Krępy, ratującej Sandomierzan przed Tatarami. Więcej...

Chesterton

Wysmakowana lektura na długi zimowy wieczór! Sandomierskie wydawnictwo diecezjalne wydało kolejną perełkę pióra Gilberta Keitha Chestertona. To „Kościół katolicki i konwersja” – brawny opis intelektualnej drogi autora do swego nawrócenia. Więcej...

http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/857282baner_gra.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/947686baner_Rekolekcje_z_Sercem_Jezusa.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/362249rzeka.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/156334baner2.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/944988baner7.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/984376baner8.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/675643baner4.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/857434kominek.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/483044baner9.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/293706baner_Pasowy_lisc_klonu.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/508066baner_chesterton.jpg
http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/ciekawostki/36-ciekawostki/27596-sandomierskie-tajemnice http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/ciekawostki/36-ciekawostki/27162-rekolekcje-z-sercem-jezusa http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/wywiady/35-wywiady/28011-prawda-uzdrawia http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/wiadomoci/6-wiadomosci/28009-europa-si-budzi http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/ciekawostki/36-ciekawostki/28013-wystawa-o-seksie-skierowana-do-dzieci http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/publicystyka/5-komentarze/28014-czym-jest-przemoc-werbalna http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/wywiady/35-wywiady/28017-feministka-pro-life http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/rodzinakatolickadorosli/31-literatura/27939-bol-odczuwany-przez-poczte-dziecko http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/rodzinadzieciimlodziez/32-dzieciarnia/27937-w-teresa-z-lisieux-ycie-w-klasztorze http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/ciekawostki/36-ciekawostki/26864-psowy-li-klonu http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/ciekawostki/36-ciekawostki/25749-nawrocenie-chestertona
 

Dwie Rzeczpospolite szkolne PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
piątek, 03 lutego 2012 20:52

Uczniowie elitarnych liceów nie chcą bratać się „z plebsem”. „Plebs” nie ma zamiaru uczestniczyć w wyścigu szczurów. W szkołach nadszedł sezon protestów. Uczniowie aktywnie uczestniczą w okupacjach klas, przychodzą z transparentami na posiedzenia rad gmin, broniąc „swojej szkoły” przed likwidacją.

Ale los wielu z nich jest przesądzony. Muszą zmienić środowisko. Nie wszyscy jednak witają rozbitków z otwartymi rękami. Wiceprezydent Krakowa Anna Okońska-Walkowicz zaproponowała uczniom zamykanych liceów – w ramach rekompensaty – wybór dowolnej szkoły. Z tymi najbardziej renomowanymi włącznie. W końcu młodzież nie jest winna problemom ekonomicznym gmin. – Pomyślałam, że może to być dla nich szansa zaistnienia w lepszym środowisku. Przygotowałam cały program wsparcia, a dyrektorzy otworzyli się na tę propozycję – wyjaśnia Okońska-Walkowicz. Na reakcję nie trzeba było długo czekać. Uczniowie elitarnych ogólniaków natychmiast założyli na Facebooku profil pod hasłem „w obronie czołówki krakowskich liceów”. A tam odbył się regularny lincz na (potencjalnych) nowych koleżankach i kolegach. Dowiedzieli się, że są „miernotami i plebsem, który nadaje się wyłącznie do czyszczenia kibli”, „niewydolnymi intelektualnie nieudacznikami” oraz „intruzami, którzy chcą dostać się do najlepszych szkół bocznymi drzwiami”. Poziom agresji zaskoczył i zaszokował Kraków. Stanisław Pietras, dyrektor V LO, jednego z najlepszych liceów w Polsce, wezwał na dywanik przewodniczących klas. Rodzice uczniów, przeciw którym rozpętano nagonkę, z jeszcze większą determinacją włączyli się w protest, a ci – także w sieci – ogłaszali, że wcale nie mają zamiaru skorzystać z oferty.

Licea dwóch prędkości

Pojawiły się pod koniec lat 90. wraz z reformą szkolną rządu Jerzego Buzka. Jej celem było upowszechnienie wykształcenia średniego przez promowanie ogólniaków. Spadek ich poziomu był nieunikniony, gdy ponad połowa absolwentów gimnazjów zaczęła wybierać licea. Ci posiadający odpowiednią średnią chcieli znaleźć się w szkołach o uznanej marce. I to jest zrozumiałe. Trudniej wyjaśnić, dlaczego władze oświatowe, mając do dyspozycji, ogółem we wszystkich liceach, więcej miejsc niż kandydatów, tworzyły dodatkowe klasy w wąskiej grupie tych najpopularniejszych szkół (niekoniecznie najlepszych). Doprowadziło to do sytuacji, że – przykładowo – do liceów o numerach od I do XII skierowano wszystkie dzieci posiadające najwyższy kapitał kulturowy, zaś w szkołach o wyższych numerach zgromadzono resztę. Nikt na tym nie skorzystał, za to po cichu, acz administracyjnie, dokonano w Polsce przyspieszonej segregacji szkolnej.

Edukacja nie była wyjątkiem, raczej potwierdzeniem charakteru przemian społecznych dokonujących się w III RP. Proces segregacji dokonuje się konsekwentnie od dwóch dekad także w innych dziedzinach życia. Ludzie, którym udało się osiągnąć lepszy status materialny, tworzą środowiskowe enklawy, wykupują prywatne ubezpieczenia, zamykają się przed polską biedą w chronionych osiedlach, szukają dla swych dzieci dobrych szkół. Jest to proces nie tyle nawet niekontrolowany, co wręcz wzmacniany przez system oświatowy. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Kolejne międzynarodowe badania umiejętności uczniów (PISA) potwierdziły istnienie w Polsce edukacji dwóch prędkości.

Stłucz termometr

10 lat temu Instytut Spraw Publicznych opublikował raport o szkolnej segregacji. We wnioskach stwierdzono, że podział na tych, którzy są „skazani na sukces” oraz na „całą resztę” zaczyna się już na poziomie gimnazjum. Powstrzymanie tego procesu ISP uznał za najpoważniejsze wyzwanie dla polityki edukacyjnej państwa na najbliższe lata. Niestety, kolejne rządy zrezygnowały nie tylko z podjęcia tego wyzwania, ale nawet z zamawiania podobnych raportów. Zbito termometr i mało kto zwracał uwagę, że temperatura złych emocji między uczniami rośnie. A przecież naczelnym hasłem polskiej edukacji miało być „wyrównywanie szans edukacyjnych”. W żadnym dokumencie ministerialnym nie przeczytamy, że system szkolny ma dzielić uczniów ze względu na ich status społeczny, majątkowy czy rodzinny. Przeciwnie, gimnazja powołano do życia właśnie w celu zniwelowania różnic między miastem a wsią. Na wsi to się w dużym stopniu udało. Za to w miastach różnicują się szkoły i klasy, na lepsze i gorsze. Nie pod względem efektów kształcenia, lecz możliwości uczniów, które w dużej mierze pokrywają się ze statusem społecznym rodziców. Źródłem tego zróżnicowania nie jest jakość pracy nauczycieli, model wychowawczy czy program autorski, lecz selekcja uczniów „na wejściu”. Ona buduje prestiż szkoły. I pogłębia podziały, zamiast je niwelować.

Wolni ludzie i hodowle czempionów

Anna Okońska-Walkowicz przyszła do krakowskiego samorządu ze Społecznego Towarzystwa Oświatowego. W szkołach STO (którym trudno odmówić elitarności) żelazną zasadą było rezerwowanie w każdej klasie kilku miejsc dla uczniów słabszych. – Licealista, poza zdobywaniem umiejętności, powinien uczyć się zasad współżycia społecznego – przekonuje Jan Wróbel, publicysta i dyrektor I Społecznego LO w Warszawie. Jego poprzedniczka Krystyna Starczewska (dziś kierująca gimnazjum), uzupełnia misję słynnej „Bednarskiej”: – Chcemy, żeby to była prawdziwa Rzeczpospolita, chcemy kształcić wrażliwość na innych, słabszych, potrzebujących. Sukces szkół społecznych opierał się m.in. na panującej w nich atmosferze. Pedagodzy dbali, by uczniom woda sodowa nie uderzała do głów, często konfrontując ich z realnymi problemami, promując wolontariat, w odróżnieniu od publicznych liceów skupionych na „hodowli czempionów”, bo rozliczanych głównie z pogłowia olimpijczyków. Stworzyliśmy system szkolny, w którym liczą się miejsca w rankingach, a nie osiągnięcia wychowawcze. Swoje robi także medialny kult sukcesu. – Byłam zaskoczona reakcją uczniów, którym zaproponowałam zmianę środowiska. Powiedzieli „nie”, uzasadniając, że są wolnymi ludźmi i nie mają zamiaru brać udziału w wyścigu szczurów – mówi pani prezydent.

Tak to działa

Bartłomiej Dobroczyński, psycholog z UJ, nie jest zaskoczony zachowaniem licealnej krakowskiej elity. – To dla nich skandal i rażąca niesprawiedliwość. Nie po to wspinali się na szczyt, by teraz ktoś zmieniał reguły, według których poukładali swój świat. Do tego dochodzi lęk, że nagle te reguły mogą okazać się nieważne – wyjaśnia. Nie jest też zdziwiony agresją słowną wobec kolegów. – Na portalach społecznościowych odgrywa się pewien spektakl, oni tak budują swoją tożsamość. Są brutalni, bo zostali nauczeni, że nie ma litości dla przegranych, a ci, którzy do dobrego liceum nie dostali się, są w ich ocenie przegranymi. Oni tylko odwzorowują zachowania, jakie widzą wokół. Możemy być oburzeni, ale zastanówmy się, skąd oni mają znaleźć zrozumienie czy współczucie dla kogoś, kto poza kolejnością, wbrew rankingom, nagle ma zająć obok nich miejsce? Nikt ich tego nie nauczył – zwraca uwagę psycholog. Anna Okońska-Walkowicz też jest wyrozumiała dla reakcji młodzieży. – Nie mam im za złe. Wyciągam tylko wnioski. Na przykład ten, że rzeczywistość szkolną trzeba zmieniać dużo wcześniej. W liceum jest już na to za późno.

Piotr Legutko

Źródło: Gość Niedzielny

Za: Wiara.pl

Dodaj komentarz

Twoje imię:
Twój e-mai:
Komentarz:
 
Start Publicystyka Publicystyka Dwie Rzeczpospolite szkolne
 

WIADOMOŚCI

CIEKAWOSTKI

WYWIADY

PUBLICYSTYKA

KOMPENDIUM

LITERATURA

DZIECIARNIA