ChestertonWysmakowana lektura na długi zimowy wieczór! Sandomierskie wydawnictwo diecezjalne wydało kolejną perełkę pióra Gilberta Keitha Chestertona. To „Kościół katolicki i konwersja” – brawny opis intelektualnej drogi autora do swego nawrócenia. Więcej... KOMPENDIUMKapłaństwo - powołanie czy uprawnienie? Spośród różnych argumentów przytaczanych na poparcie idei kapłaństwa urzędowego kobiet w Kościele katolickim najistotniejsze merytorycznie wydają się dwa. Więcej... WIADOMOŚCITylnymi drzwiami, proszę… W latach 80. XX wieku powstał w USA manifest wyznaczający zasady promocji homoseksualizmu w społeczeństwie. Kilka lat temu w Polsce ostrzegała przed nim Joanna Najfeld. Czy dziś jest wdrażany w życie we Wrocławiu? Więcej... CIEKAWOSTKICo Czubaszek sądzi o „matkach Polkach”? Maria Czubaszek pogrąża się coraz bardziej. W rozmowie z Moniką Olejnik wyjaśniła, dlaczego woli być „zimną suką” niż „matką Polką”. A przy okazji obraziła miliony kobiet. Więcej... PUBLICYSTYKASpór jest, ale dobra wola też: Spór między Stolica Apostolską a Bractwem Kapłańskim św. Piusa X jest sporem prawdziwym i poważnym; jest przy tym jednym z nielicznych sporów prowadzonych właśnie w sposób rzeczowy i poważny. Więcej... PUBLICYSTYKAWnuki Marii Czubaszek im. Katarzyny Wiśniewskiej: Co tu ukrywać – ostatnio Salon ma pecha, którego nawiasem mówiąc, sam sobie przynosi – podobnie w anegdocie o żydowskim małżeństwie, jaką kiedyś opowiedział mi kolega Aleksander Rozenfeld. Więcej... LITERATURAKonwersja Chestertona: Katolik z urodzenia nieśmiało podejmuje niezwykły temat konwersji. Łatwiej jest podjąć go komuś, kto wciąż nie zna katolicyzmu niż temu, kto ma to szczęście, że zna go od dzieciństwa. Więcej... DZIECIARNIAMichał Magon – Dziecko ulicy. Umiłowanie czystości: Poza praktycznymi środkami, o których powiedzieliśmy, Michał otrzymał także rady, do których przywiązywał wielką uwagę, a które chętnie nazywał ojcami, strażnikami, albo żandarmami jego cnoty czystości. Więcej... Tamtego lataTego nie dowiecie się z ekranu! Wydawnictwo Diecezjalne i Drukarnia w Sandomierzu zaprasza do lektury wyśmienitej powieści Sławomira N. Goworzyckiego „Tamtego lata. Zatajona historia Polaków”, która właśnie ukazała się na rynku wydawniczym. Więcej... AborcjaJeszcze jedna godna uwagi książka wydana przez WDS Sandomierz. To „Każdy z nas był ludzkim embrionem” Doroty Sobolewskiej-Bieleckiej – najważniejsze informacje o aborcji przeplecione licznymi świadectwami kobiet i zdjęciami dzieci w okresie płodowym. Więcej... Św. MaksymilianNakładem sandomierskiego wydawnictwa diecezjalnego ukazał się kolejny tom bestsellerowej serii „Niepokalana”. To przebogata książka pod redakcją br. Francisa Mary Kalvelage’a FI zatytułowana „Maksymilian Kolbe – Święty od Niepokalanej”. Więcej... Przyjaźń JezusaPolecamy wybitne dzieło ks. Roberta Hugh Bensona o mnogości przejawów przyjaźni Chrystusa w naszym życiu przedstawione w formie zbioru błyskotliwych oraz przystępnych kazań a zatytułowane „Rekolekcje z Chrystusem”. Więcej... |
|
WIADOMOŚCI CIEKAWOSTKI WYWIADY PUBLICYSTYKA
KOMPENDIUM
LITERATURA
DZIECIARNIA
|





















Czy sam zadałeś mi to pytanie, na które nie znam odpowiedzi! Dlaczego gdy wiara podąża razem z człowiekiem buduje w nim to co jest dziś uznawane przez nią za najbardziej wartościowe. Przybliża wartości społeczne do swojego bytu by nie utonąć w pustce rozwijającego się świata, który to pędzi przed siebie wyznaczając kolejną możliwość do jej ukształtowania się na określonym terenie. Przeistoczeniu jakiemu podlega zwykłe słowo jest niewątpliwie sprawą drugorzędną w tej myśli, ale zauważam w jakim stopniu jego prawdy trafiają do ludzi, którzy tak łatwo w nie wierzą. Jednoznaczny system pojmowania wiary sprawia nieczęsto do jej przeniesienia w miejsca, do którego człowiek nie chce zajrzeć i upewnić się, doświadczyć, że to nadal jest i funkcjonuje w społeczeństwie międzyludzkim.
Czekamy aż pewna osoba zrozumie to w tym samym miejscu by można było podzielić się odczuciami.
Wiesz ile razy zadawałem sobie to pytanie myśląc o czymś. Mając po ciężko przepracowanym dniu określony nastrój widziałem jak w mym umyśle zaczyna rodzić się chęć do pozyskania spokoju jaki mnie opuścił nie mając na to większego wpływu, gdyż tak naprawdę presja otoczenia wymusza na mnie określone z góry ruchy i myśli jakimi muszę się posługiwać by zyskać pewne wartości; wydawało by się typowo na ludzki zrozumiały sposób widzenia otaczającej rzeczywistości, zdarzeń, odczuć, które to zaś narastają we mnie budząc "uśpionego niedżwiedzia gryzli". Widzę wówczas jak kształtuje się teraźniejszość wokół nas i bije w me serce potężne uderzenie bezwarunkowej chęci do dzielenia się tym z innymi. Pewne już miejsca, o których wiem już wszystko nie mogą mnie zaskoczyć w żaden sposób, gdyż wiem jak bardzo dobrze czuję się w tej odrębnej dziedzinie życia, którą jest brak trwałości w wierze.
Pisząc książkę na temat wiary opierałem się głównie na jej apektach, z którymi jest sciśle połączona, a mianowicie na rozumieniu przez nią pojęcia rodziny. Tego w jaki sposób ją kształtuje i formuje jej dalszą drogę przez wspólone życie, kim jest ten pieczołowicie kształtowany twór przez tysiące lat wyznaczania kierunku istnienia wielu milionów istnień ludzkich. W znaczący sposób oddziałuje na naszą psychikę i prowadzi nasze spojrzenie w wyznaczonym kierunku to jak bardzo nas niecząsto zniechęca buduje kolejne podstawy do jej umocnienia w nas samych.
Jak długo czasu potrzebowałem na to ażeby w istotny sposób ująć myśl, którą się posługiwałem na to ażeby przejść na drugą stronę pola prawdziwego spojrzenia na reali wiary w doskonały sposób można przedstawić wychodzące z łona matki dziecko.
Warto poświęcić trochę czasu dla wieczności.
http://tradycja-2007.blog.onet.pl/