|
"Dziatki - dziadkom" - to hasło kampanii towarzyszącej obchodom Narodowego Dnia Życia, która w tym roku ma promować solidarność międzypokoleniową i zwracać uwagę na relacje pomiędzy dziadkami a wnukami.
Narodowy Dzień Życia, który przypada 24 marca, będzie obchodzony w tym roku po raz szósty. Jak poinformował w środę na konferencji prasowej jeden z organizatorów obchodów Jacek Sapa, tegoroczna kampania - podobnie jak w latach ubiegłych - ma promować pozytywne wzorce i budować przyjazny klimat wokół rodziny.
Jak wynika z badań CBOS, 87 proc. Polaków uważa, że starsi ludzie są potrzebni innym. Ponad połowa młodych ludzi (56 proc.) twierdzi, że zawdzięcza coś dziadkom. Najczęściej są to: poczucie, że jest się kochanym (71 proc.), religia (59 proc.), zasady moralne (58 proc.), znajomość dziejów rodziny (55 proc.), miłość do ojczyzny (49 proc.) czy znajomość historii (46 proc.).
Jak podkreślił Aleksander Zioło z Warsztatów Analiz Socjologicznych, to rodzina w największym stopniu daje Polakom poczucie szczęścia, a tradycją, którą niezmiernie cenią, są spotkania dziadków z wnuczętami. Od dziadków dzieci uczą się tradycyjnych wartości i doświadczają bezwarunkowej miłości. Dziadkowie wnoszą do rodziny płynącą z doświadczenia mądrość, kształtują rodzinną tożsamość, podtrzymując pamięć o przeszłości. Aktywne uczestnictwo w życiu rodziny daje im poczucie, że są potrzebni. Często pomagają w opiece nad dziećmi, choć nie jest dobrze, gdy usiłują zastępować rodziców.
Wojciech Warecki, psycholog, autor książki o tym, jak być dobrą babcią i dobrym dziadkiem, podkreślał, że w dobrej rodzinie jest miejsce dla wszystkich pokoleń. Podczas gdy rodzice są bardziej zaangażowani w codzienne sprawy - pracują, odpowiadają za dzieci, chodzą na wywiadówki itd. - dziadkowie mają większy dystans do codzienności, zawsze mają czas dla wnuków, potrafią słuchać, mogą zapewnić im atrakcje zupełnie inne od tych, które oferują rodzice.
Ambasadorem tegorocznej kampanii towarzyszącej obchodom Dnia Życia został Jan Kobuszewski. W mediach pojawi się spot reklamowy z udziałem jego rodziny.
Przypadający 24 marca Narodowy Dzień Życia został ustanowiony uchwałą Sejmu w sierpniu 2004 r. W zeszłym roku był obchodzony pod hasłem "Stawiam na rodzinę!", w 2008 r. - "Jestem mamą. To moja kariera". Mottem dnia życia w 2007 r. było "Razem na zawsze", a tematem przewodnim - małżeństwo. W 2006 r. w ramach obchodów promowano ojcostwo, posługując się hasłem "Być ojcem - rola życia". W 2005 r. ten dzień był poświęcony rodzinom wielodzietnym; obchodzono go pod hasłem "Dom pełen skarbów".
Narodowy Dzień Życia poświęcony dziadkom
Roli dziadków i babć w rodzinie oraz więzi pokoleniowej poświęcona jest tegoroczna kampania towarzysząca obchodom Narodowego Dnia Życia, który odbędzie się 24 marca. Ambasadorem akcji „Dziadki - dziatkom” jest znany polski aktor Jan Kobuszewski z rodziną. Z przedstawionych na odbywającej się 10 marca w siedzibie Polskiej Agencji Prasowej wyników badań opinii społecznej wynika, że aż 87 proc. Polaków uważa, iż ludzie starsi są potrzebni innym.
Tegoroczna kampania społeczna, która towarzyszy obchodom odbywającego się 24 marca Narodowego Dnia Życia promować ma podtrzymywanie więzi rodzinnych. Stąd nazwa akcji „Dziadki - dziatkom”. Nie przypadkowo też na ambasadora kampanii wybrano znanego i wybitnego polskiego aktora Jana Kobuszewskiego z rodziną. Organizatorzy kampanii, Fundacja Komitetu Obchodów Narodowego Dnia Życia, chcą ukazać jak ważne są rodziny wielopokoleniowe i jak istotna jest rola starszego pokolenia.
„To zaszczyt być członkiem rodziny Kobuszewskich” - mówiła Joanna Faryna, wnuczka znanego polskiego aktora. Choć przyznała jednocześnie, że poprzeczka postawiona jest bardzo wysoko. „Mimo tego, że w domu jest wesoło, to oprócz tego jest dyscyplina, którą utrzymują przede wszystkim dziadkowie” - podkreśliła. Dodała jednocześnie, że skarbem rodziny wielopokoleniowej jest m.in. przekazywana przez dziadków wiedza na temat rodzinnych losów i postępowania w życiu codziennym.
Inicjatywa, podobnie jak te w latach poprzednich, ma mieć charakter pozytywny i podkreślać wartości rodzinne. Tym bardziej, że wyniki badań opinii społecznej, w odniesieniu do osób starszych, są bardzo pozytywne. Aż 87 proc. Polaków uważa, że ludzie starsi są potrzebni innym, 97 proc. ankietowanych docenia rolę dziadków i babć w rodzinie, niewiele mniej, bo 95 proc. deklaruje, iż warto korzystać z ich doświadczenia i wiedzy. Na przestrzeni ostatnich 11 lat wzrósł znacząco deklarowany szacunek dla osób starszych, z 35 proc. w roku 1998 do 64 proc. w 2009.
Z badań opinii społecznej wynika również, że zdaniem ankietowanych babci lub dziadkowi zawdzięczamy przede wszystkim poczucie miłości. Odpowiedzi takiej udzieliło aż 71 proc. pytanych. Na drugim miejscu znalazła się wiara religijna (69 proc.) a następnie zasady moralne (68 proc.) czy znajomość dziejów rodziny (63 proc.). Zaledwie 16 proc. ankietowanych odpowiedziało, że babci lub dziadkowi zawdzięcza przede wszystkim mieszkanie lub spadek (8 proc. odpowiedzi).
Te napawające optymizmem dane trzeba jednak zestawić z trudną sytuacją materialną osób starszych. W 2007 roku Centrum Badania Opinii Społecznej zapytało osoby w wieku powyżej 60. roku życia o dochody ich gospodarstwa domowego. 4 proc. zadeklarowało, że ich miesięczne dochody na osobę są niższe niż 300 zł, a 9 proc. stwierdziło, iż dysponuje kwotą od 300 do 500 zł miesięcznie. Oznacza to, że aż 13 proc. żyje poniżej minimum socjalnego. Aż 36 proc. ankietowanych osób starszych (wyniki z listopada 2009 roku) myśląc o swojej starości najbardziej obawia się właśnie złych warunków życia i trudności z utrzymaniem się.
Jak przyznała Paulina Kurzajewska, jedna z twarzy kampanii Narodowego Dnia Życia, sytuacja materialna osób starszych jest tragiczna. Tym bardziej, że w sumie zaledwie ok. 8 proc. osób po 60. roku życia deklaruje aktywność zawodową. „Gdyby nie dzieci, które dają własnym rodzicom pieniądze, czy robią im zakupy, to ci ludzie po prostu by biedowali. Starsi często zastanawiają się czy wystarczy im na jedzenie do końca miesiąca, nie wspominając o lekach, czynszu czy najróżniejszych opłatach” - wyliczała Kurzajewska.
Nie można jednak zapominać, mówiła dalej żona znanego dziennikarza sportowego, o aspektach uczuciowych osób starszych. Jej zdaniem życie często przynosi im rozczarowanie, czują się niespełnieni, nie mają poczucia, że dla kogoś byli czy są ważni. „Kiedy zaznają spokoju starości, nie mają szansy być kochanymi. Zbyt często o nich zapominamy” - podkreśliła.
Na tegoroczne obchody, koordynowane przez fundację Narodowego Dnia Życia, składają się spoty z Janem Kobuszewskim w roli głównej, emitowane w programie 1 TVP i kampania plakatowa w całej Polsce.
W Narodowy Dzień Życia włączają się aktywnie gminy i organizacje pozarządowe, organizując różnorodne lokalne działania, m.in. festyny, konkursy czy akcje edukacyjne. W tym roku akces do programu zgłosiło ok. 30 jednostek samorządowych i kilkanaście organizacji.
24 marca, w Narodowy Dzień Życia, w warszawskich Arkadach Kubickiego odbędzie się uroczysta gala, na której po raz pierwszy zostaną wręczone Tulipany Narodowego Dnia Życia. Są to nagrody dla osób propagujących wartość życia i rodziny, dziennikarzy, artystów, jak również inicjatyw społecznych oraz samorządów. Nagrody przyzna jury złożone m.in. z naukowców, działaczy społecznych i artystów.
Narodowy Dzień Życia to święto uchwalone przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w 2004 roku.
Źródło: PAP, KAI
Za: Wiara.pl
|
Tak jest gdy brak katolickiego Kościoła.
Warto poświęcić trochę czasu dla wieczności.
http://tradycja-2007.blog.onet.pl/