Portal optymalizowany dla przeglądarek: IE 7, Opera 9 i nowszych

n_ciekawestrony.jpg

Najpiękniejsze polskie sanktuarium maryjne
 

- N O W A  G A L E R I A -


Suren Vardanian

Dom na polanie



 -  M A G I S T E R I U M  -


Leon X

Longinqua oceani

- O katolicyzmie w USA


Naszą witrynę przegląda teraz 289 gości 
Ilość odsłon od 7 XI 2008 r. .
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter


 

 

 

 

 

Dom na polanie

Wyśmienity, światowy, ponadczasowy bestseller w wydawnictwie diecezjalnym z Sandomierza! Z wielką radością prezentujemy niezwykłą nowość – książkę Louisa Hemona „Dom na polanie. Opowieść o Marii Chapdelaine” pięknie zilustrowaną przez Surena Vardaniana. Więcej...

Tajemnice Sandomierza

Sandomierskie wydawnictwo diecezjalne pragnie Cię zaprosić w niezwykłą podróż w czasie do przepięknego królewskiego miasta pełnego tajemnic. Poznaj jedyną na świecie rodzinną strategiczną grę planszową o Sandomierzu! Więcej...

PUBLICYSTYKA

Mowa nienawiści: Jednym z najczęściej używanych argumentów dowodzących normalności homoseksualizmu jest fakt wykreślenia go ze spisu chorób w 1973 roku przez Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne, a w konsekwencji także przez WHO. Więcej...

WIADOMOŚCI

Nienarodzone dzieci służą do rytuałów magicznych: 18 maja 2012 w bagażu Brytyjczyka policja znalazła sześć "ludzkich płodów" pokrytych złotem i napisami. Świat jest w szoku i zastanawia się: "po co ludzie to robią?". Więcej...

CIEKAWOSTKI

ONZ: aborcja i sterylizacja lekarstwem na ubóstwo: Najbliższą konferencja ONZ w Rio będzie poświęcona ochronie środowiska. Mają ją zdominować kwestie dot. kontroli urodzeń i praw reprodukcyjnych. Więcej...

PUBLICYSTYKA

Zagubiona szkoła i jej fałszywi prorocy: „Szkoła nie przygotowuje do życia, ani przyszłego zawodu” – oto główny zarzut wobec systemu oświaty, który jak mantra pojawia się w mediach. Więcej...

PUBLICYSTYKA

Po homofobii czas na transfobię: Mainstreamowe media w Polsce, m.in. Onet.pl i Gazeta.pl, od kilku dni z zachwytem eksponują zdjęcia Jenny Talackovej - transsseksualisty, który weźmie udział w nadchodzących wyborach najpiękniejszej kobiety świata. Więcej...

LITERATURA

Ból odczuwany przez poczęte dziecko: Dzięki odkryciom nowoczesnej embriologii wiemy, że podczas dokonywania aborcji płód odczuwa ból. Badania USG i EKG wykazały, że dziecko wewnątrz łona matki reaguje na ból, dotyk, światło, dźwięk, ciepło, zimno. Więcej...

DZIECIARNIA

Św. Teresa z Lisieux: Ten wspaniały dzień wydawał mi się teraz taki odległy! Przez osiem długich i nużących miesięcy będę musiała jeszcze gorliwiej pracować na moją suknię ślubną, przyozdabiając ją, najlepiej jak tylko potrafię, pięknem modlitwy i ofiary. Więcej...

Serce Pana Jezusa

Gorąco polecamy kolejną nowość wydawniczą z Sandomierza! Tym razem to zbiór klasycznych, przystępnych, szczerze katolickich kazań i rozważań wybitnych polskich kaznodziejów w całości poświęcony Najświętszemu Sercu Jezusowemu. Więcej...

Pąsowy liść klonu

Wydawnictwo Diecezjalne i Drukarnia w Sandomierzu z prawdziwą przyjemnością prezentuje swą najnowszą książkę - powieść Andrzeja Sarwy o legendarnym bohaterskim poświęceniu Haliny, córki Piotra z Krępy, ratującej Sandomierzan przed Tatarami. Więcej...

http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/554179baner_Dom_na_polanie.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/857282baner_gra.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/362249rzeka.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/156334baner2.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/944988baner7.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/984376baner8.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/675643baner4.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/857434kominek.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/483044baner9.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/947686baner_Rekolekcje_z_Sercem_Jezusa.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/293706baner_Pasowy_lisc_klonu.jpg
http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/wiadomoci/6-wiadomosci/28053-dom-na-polanie http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/ciekawostki/36-ciekawostki/27596-sandomierskie-tajemnice http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/publicystyka/5-komentarze/28046-mowa-nienawici http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/wiadomoci/6-wiadomosci/28034-nienarodzone-dzieci-su-do-rytuaow-magicznych http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/ciekawostki/36-ciekawostki/28028-onz-aborcja-i-sterylizacja-lekarstwem-na-ubostwo http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/publicystyka/5-komentarze/28039-zagubiona-szkoa-i-jej-faszywi-prorocy http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/publicystyka/5-komentarze/28040-po-homofobii-czas-na-transfobi http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/rodzinakatolickadorosli/31-literatura/27939-bol-odczuwany-przez-poczte-dziecko http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/rodzinadzieciimlodziez/32-dzieciarnia/27937-w-teresa-z-lisieux-ycie-w-klasztorze http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/ciekawostki/36-ciekawostki/27162-rekolekcje-z-sercem-jezusa http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/ciekawostki/36-ciekawostki/26864-psowy-li-klonu
 

GalerieComollo1.jpg

Katastrofa Smoleńska: To jak samolot się obracał? PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
poniedziałek, 03 października 2011 19:29

Do opisu ostatnich chwil lotu Tu-154M komisja Jerzego Millera używa wartości parametrów zmierzonych i obliczonych. I nic w tym dziwnego, gdyby nie fakt, że wzajemnie się wykluczają.

Sposób, w jaki samolot pokonał ostatni kilometr lotu, komisja opisała szczegółowo w załączniku 4.7 "Geometria zderzenia samolotu". "Nasz Dziennik" wskazywał już na nieścisłości zawarte w tym rozdziale dotyczące rozbieżności podawanych tam wartości wysokości samolotu. Niedomówień jest więcej.

Komisja w Tab. 1 tegoż załącznika posługuje się bowiem parametrami wyliczonymi. Dotyczy to tylko wartości kąta przechylenia samolotu od wartości -90 stopni. Takie przechylenie samolot miał (obliczeniowo) osiągnąć w odległości 795 m od progu pasa startowego lotniska Siewiernyj. Komisja bez słowa komentarza podaje, że samolot w tym czasie znajdował się na wysokości radiowej 15,6 m (parametr nie jest oznaczony jako wyliczony). Tak wyznaczony punkt na torze lotu pasuje do prezentowanego obrazu katastrofy, ale odbiega od rzeczywistości, bo przy tej wartości przechylenia wskazania radiowysokościomierza nie mogły być miarodajne (o ile w ogóle takowe zostały zanotowane). Jest to efekt wynikający z zasady działania RW. Wiązka jego sygnału jest kierowana pionowo do ziemi, odbija się od przeszkód i następnie jest rejestrowana przez urządzenie. Na podstawie pomiaru sygnału odbitego (czasu jego powrotu) otrzymywana jest wartość wysokości nad ziemią lub większymi przeszkodami (np. duża grupa drzew).

W tupolewie anteny radiowysokościomierza zamontowane są na kadłubie (z przodu i pośrodku), tak by wyeliminować błędy pomiarów przy przechyleniach samolotu na lewe czy prawe skrzydło. Jednak już przy przechyleniach rzędu 15-30 st. odczyty wysokości radiowej są obarczone błędem.

Tymczasem komisja zdołała odczytać pomiar z RW (17 m) jeszcze przy przechyleniu -120 st. (obliczeniowym). Był to już lot w pozycji odwróconej. Jak to się udało? Wątpliwości dałoby się wytłumaczyć brakiem adnotacji o obliczeniu wysokości samolotu od ziemi, ale wyklucza to Tab. 2 tego samego rozdziału, która podaje podobne wartości parametrów lotu, ale żaden z nich nie jest oznaczony jako wyliczony. Także porównanie zawartości tabel nie daje żadnych odpowiedzi. Przeciwnie. Okazuje się, że dane wzajemnie się wykluczają i zaciemniają obraz ostatnich chwil katastrofy.

Próbując zrozumieć sposób działania komisji, można przyjąć jako pewnik, że do chwili utraty skrzydła (zderzenie z brzozą oddaloną o 855 m od progu pasa startowego przy przechyleniu -2,5 st.) wszystkie parametry samolotu podawane przez komisję pochodzą z rejestratorów. Ponadto, posługując się Tab. 1, można uznać, że od kąta przechylenia -90 st. włącznie (odległość od progu pasa 795 m) część parametrów została wyliczona. 

Jednak po zestawieniu tabel w danych powstaje spora luka i nie można jednoznacznie określić, co działo się z samolotem po zderzeniu z brzozą. 

Tabela 1 pozwala sądzić, że samolot w odległości od 855 m do 795 m od progu pasa wykonał obrót z pozycji -2,5 st. do -90 stopni. Ale zaprzeczają temu dane z Tab. 2. 

Wynika z nich, że Tu-154M na 808 m od progu pasa leciał przechylony o -16 st., by na 777 m osiągnąć -35 stopni. Jak wytłumaczyć, że w tym samym czasie (na 795 m, co wynika z Tab. 1) samolot osiągnął przechylenie -90 stopni? Tabela 2 wyraźnie podaje, że przechylenie -90 stopni samolot osiągnął dopiero w odległości 691 m od progu pasa startowego, a zatem niemal 100 m dalej. 

Sprzeczności widać także, analizując nieco szerszy zakres danych. Według Tab. 1 w przedziałach odległości od 795 m do 625 m od progu pasa samolot wykonał obrót z -90 stopni do -120 st., a Tab. 2 dla zbliżonych odległości - od 808 m do 616 m - podaje te wartości od -16 st. do -130 stopni.

Nie zgadza się też wartość kąta pochylenia samolotu, która według Tab. 1 na 795 m wynosiła 20 st., a według Tab. 2 na tym dystansie od progu pasa zmieniała się od 15,6 do 16,8 st. 

Sposób prezentacji danych w tabelach nie daje jednoznacznej odpowiedzi, ile parametrów udało się odczytać, a gdzie zaczynają się wartości oszacowane i które z nich są bliższe rzeczywistości. Rozbieżności sprawiają, że zaufanie do danych podawanych przez komisję w Załączniku 4.7 kończy się wraz z chwilą opisywaną tam jako zderzenie z dużą brzozą, 855 m od progu pasa startowego, gdy samolot - co podkreśla komisja - zaczął się już wznosić, ale ruch ten niwelowało ukształtowanie terenu.

Z prośbą o wyjaśnienie wątpliwości zwróciliśmy się do KBWLLP za pośrednictwem jej członka Macieja Laska. Czekamy na odpowiedź.

Dysponując zapisami z czarnych skrzynek, można było z dużą dokładnością poszczególne parametry lotu odczytać, a to, co nie zostało zapisane, można było odtworzyć w profesjonalnej symulacji, opartej na dokładnych wyliczeniach. Protokół powinien jednak jednoznacznie wskazywać, które dane są efektem wyliczeń.

Marcin Austyn

 

Za tydzień wyrok lustracyjny ws. Turowskiego

10 października zapadnie wyrok w procesie ambasadora tytularnego Tomasza Turowskiego, podejrzanego przez IPN o "kłamstwo lustracyjne". W poniedziałek Sąd Okręgowy w Warszawie wysłuchał mów końcowych; były one tajne, jak i cały proces.

Ani prok. IPN Aneta Rafałko, ani obrońcy b. szefa wydziału politycznego ambasady RP w Moskwie nie chcieli ujawnić dziennikarzom żadnych szczegółów - nawet tego, o co wnosili w mowach końcowych. Także sam Turowski nie wypowiadał się, powołując się na zasadę: "Wszystko co powiem, może być wykorzystane przeciw mnie". Rozprawa odbyła się w specjalnie zabezpieczonej sali w Sądzie Najwyższym.

Proces 63-letniego Turowskiego toczył się niejawnie ze względu na "interes państwa". Jawny będzie tylko sam wyrok, ale zapewne już nie jego uzasadnienie.

Gdy w grudniu 2010 r. pion lustracyjny IPN wystąpił do sądu o lustrację Turowskiego, podał, że wniesie, aby sąd uznał, że zataił on w oświadczeniu lustracyjnym związki z tajnymi służbami PRL. Osoba uznana prawomocnie przez sądy za "kłamcę lustracyjnego" traci pełnioną funkcję publiczną i na czas od 3 do 10 lat nie może sprawować urzędów publicznych i kandydować w wyborach.

Zaraz po ujawnieniu informacji o zarzucie IPN, MSZ ogłosił, że Turowski kończy misję w Moskwie. W początkach br. podał się on do dymisji, którą "w trybie natychmiastowym" przyjął minister Radosław Sikorski.

Według "Rzeczpospolitej" IPN podejrzewa Turowskiego, że w oświadczeniu lustracyjnym zataił, iż był tzw. nielegałem wywiadu PRL, skierowanym w 1975 r. jako oficer wywiadu do zakonu jezuitów w Watykanie. Miał być przez 10 lat dopuszczany do "największych tajemnic Watykanu dotyczących polityki wschodniej". W 1986 r. miał wystąpić z zakonu, a w 1993 r. zaczął pracę w MSZ. Był ambasadorem na Kubie.

W 2007 r. za rządów w MSZ Anny Fotygi otrzymał stopień dyplomatyczny ambasadora tytularnego. Uczestniczył w przygotowaniu wizyty w Katyniu prezydenta Lecha Kaczyńskiego 10 kwietnia ub.r. Był na płycie lotniska, gdzie oczekiwano na przylot Tu-154M. Przesłuchano go już jako świadka w polskim śledztwie ws. katastrofy smoleńskiej.

- W tym, co o mnie się pisze w mediach, prawdy jest bardzo niewiele - mówił Turowski po jednej z rozpraw. - Wniosek IPN jest bezzasadny - podkreślał w lutym br. jeden z dwóch jego pełnomocników mec. Piotr Kruszyński.

Warszawskie sądy rozpatrują kilkanaście spraw lustracyjnych przedstawicieli MSZ (m.in. b. wiceszefów resortu Macieja Kozłowskiego i Andrzeja Towpika). Za kłamców uznano już m.in. b. I sekretarza wydziału promocji handlu w ambasadzie w Moskwie Lecha Pinterę, b. konsula generalnego RP w Montrealu Włodzimierza Zdunowskiego i b. konsula RP w Grodnie Witolda Raczkowskiego.

Dyplomaci to dziś najliczniejsza - po samorządowcach - kategoria urzędników lustrowanych na wniosek Instytutu. - To nie jest liczne grono jak na 3,6 tys. pracowników MSZ. Każdy przypadek należy rozpatrywać oddzielnie oraz poczekać na wyrok - komentował rzecznik MSZ Marcin Bosacki. - Ktoś składa oświadczenie lustracyjne, ja nie mam powodu, żeby je podważać. To trafia do IPN, a IPN się ustosunkowuje do tego dopiero, gdy ta osoba jest za granicą. My wtedy podejmujemy odpowiednią decyzję - mówił Sikorski.

Źródło: Nasz Dziennik, Onet.pl

 

Dodaj komentarz

Twoje imię:
Twój e-mai:
Komentarz:
 
Start Wiadomości Wiadomości Katastrofa Smoleńska: To jak samolot się obracał?
 

WIADOMOŚCI

CIEKAWOSTKI

WYWIADY

PUBLICYSTYKA

KOMPENDIUM

LITERATURA

DZIECIARNIA