Portal optymalizowany dla przeglądarek: IE 7, Opera 9 i nowszych

n_ciekawestrony.jpg

Perspektywy życiowe dla polskiej rodziny
 

 


- S U P E R  G A L E R I A -


Suren Vardanian

Marziale, herszt zbójców



 -  M A G I S T E R I U M  -


Pius XII

Doctor Mellifluus -

O świętym Bernardzie

z Clairvaux


 

Naszą witrynę przegląda teraz 81 gości 
Ilość odsłon od 7 XI 2008 r. .
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
Ulti Clocks content

KOMPENDIUM

Edukacja domowa - jak zacząć? O istotnych kwestiach należy mówić często, a najlepiej na okrągło, by ważne treści wbić do głów i do serc coraz bardziej zatwardziałych. Taką istotną kwestią jest rodzina. Więcej...

CIEKAWOSTKI

Skandaliczny kurs o homo-małżeństwach na katolickiej uczelni: Wyższa uczelnia katolicka z New Jersey, Seton Hall University nie zrezygnowała z planu zorganizowania specjalnego kursu dla studentów z zakresu tzw. małżeństw homoseksualnych. Więcej...

WIADOMOŚCI

"Późna aborcja" - większe problemy psychiczne: Według najnowszych badań zarówno kobiety, które dokonały aborcji we wczesnym stadium rozwoju dziecka, jak i w późniejszym okresie ciąży odczuwają te same negatywne konsekwencje psychologiczne. Więcej...

PUBLICYSTYKA

Mama i tata uczą: Już około 500 rodzin w Polsce nie posyła dzieci do szkół, ale uczy je w domach. Gdy ktoś się dziwi, mówią o USA, gdzie dzieci uczone w domach osiągają o wiele lepsze wyniki niż chodzące do szkół. Więcej...

PUBLICYSTYKA

Demografia, głupcze: Polskie władze zdają się mówić ludziom: my wam dajemy pieniądze, a wy macie za to urodzić jak najwięcej dzieci. Skoro przez trzy lata się nie postaraliście, to kończymy promocję – piszą działacze społeczni i publicyści. Więcej...

LITERATURA

Gloryfikacja codziennego znoju: Chrystus pragnie, abyśmy cierpliwie oczekiwali Jego powtórnego przyjścia. Nauka chce, byśmy cierpliwie oczekiwali triumfu ludzkiego geniuszu. Dwie obietnice prawdziwego szczęścia, lecz tylko jedna z nich jest prawdziwa. Więcej...

DZIECIARNIA

Święty Pius X – Dobry pasterz. Cele pontyfikatu: Nowy papież nakreślił program swojego pontyfikatu – odrodzenia wszystkiego w Chrystusie – pewną i stanowczą ręką. Nie po raz pierwszy użył tych właśnie słów. Więcej...

http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/156334baner2.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/944988baner7.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/362249rzeka.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/675643baner4.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/984376baner8.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/857434kominek.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/483044baner9.jpg
http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/kompendium/37-kompendium/16568-edukacja-domowa-jak-zacz http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/ciekawostki/36-ciekawostki/16540-skandaliczny-kurs-o-homo-maestwach-na-katolickiej-uczelni http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/wiadomoci/6-wiadomosci/16536-pona-aborcja-wiksze-problemy-psychiczne http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/publicystyka/5-komentarze/16564-mama-i-tata-ucz http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/publicystyka/5-komentarze/16556-demografia-gupcze http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/rodzinakatolickadorosli/31-literatura/16572-gloryfikacja-codziennego-znoju http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/rodzinadzieciimlodziez/32-dzieciarnia/16570-wity-pius-x--dobry-pasterz-cele-pontyfikatu
 
Nie mogłem dłużej należeć do takiego Kościoła PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 
wtorek, 05 stycznia 2010 12:17

Z ks. Martinem Flatmanem, katolickim kapelanem Oxford Brookes University, wcześniej kapłanem anglikańskim, rozmawia ks. Paweł Rytel-Andrianik.

Kiedy Ksiądz zdecydował się przejść z anglikanizmu na katolicyzm?

- Kościół anglikański opuściłem po 23 latach posługi jako ksiądz; było to w 1994 roku. W tym samym roku zostałem przyjęty do Kościoła katolickiego. Jednocześnie mój katolicki arcybiskup złożył prośbę do Rzymu o dyspensę dla mnie od ślubu celibatu, abym mógł być wyświęcony na księdza katolickiego. Taką dyspensę otrzymałem w 1997 r. i przyjąłem święcenia w Kościele katolickim. Do dziś jestem żonatym księdzem - moja żona ma na imię Franciszka, mamy dwóch synów Sama i Joe oraz dwóch wnuków. Dyspensę od ślubu celibatu otrzymałem od Ojca Świętego Jana Pawła II razem z wielomi innymi żonatymi księżmi anglikańskimi, którzy w tym czasie przeszli do Kościoła katolickiego. Oni także zostali wówczas wyświęceni. Na katolicyzm przeszło też wielu księży anglikańskich, którzy byli celibatariuszami; oni również przyjęli święcenia w Kościele katolickim.

Co sprawiło, że opuścił Ksiądz Kościół anglikański?

- Żeby wyjaśnić dlaczego ja i wiele innych osób zostało katolikami, muszę trochę cofnąć się w czasie i powrócić do historii Kościoła anglikańskiego. Do XVI w. był to Kościół katolicki. Później król Anglii stanął na jego czele, uznając się za głowę Kościoła w Anglii, i zerwał więzy z Watykanem. Niemniej jednak Kościół anglikański zachował wiele z katolicyzmu, np.: biskupstwo, kapłaństwo, liturgię, brewiarz, Mszał i inne. Trzeba jednak podkreślić, że Kościół anglikański był niestety pod mocnym wpływem protestantyzmu w całej jego różnorodności. Kościół anglikański w Anglii, a także wspólnoty anglikańskie obecne w różnych częściach świata zaczęły się z czasem bardzo od siebie różnić zarówno pod względem tego, w co wierzą, jak i tego, w jaki sposób tę wiarę praktykują. Tak też pojawiły się zwyczaje i praktyki - od typowo protestanckich, po liturgię, która bardzo mocno przypomina tę katolicką. Taka sytuacja sprawiała równocześnie, że w anglikanizmie znalazło się wiele grup mających przeróżne poglądy; są tacy, którzy nazywają się liberałami, i są też tacy, którzy reprezentują kręgi konserwatywne pielęgnujące tradycje bliskie katolicyzmowi. Te grupy liberalne stawały się coraz mocniejsze i dały o sobie znać szczególnie w Stanach Zjednoczonych, choć nie tylko. Właśnie w tych kręgach zaczęto udzielać święceń osobom, które deklarowały się jako czynni homoseksualiści, oraz akceptować związki homoseksualne i je błogosławić.
W latach 90. w Anglii pojawiła się w Kościele anglikańskim grupa, która zaczęła dążyć do wyświęcania kobiet na księży. Presja, jaką wywierała ta grupa na cały Kościół anglikański, była tak ogromna, że stała się źródłem wielkiego kryzysu, szczególnie wśród wiernych i duchownych anglikańskich, którzy w swej praktyce religijnej byli bardzo bliscy katolicyzmu. Do tej grupy zaliczałem się i ja.

Dążenie do kapłaństwa kobiet dramatycznie oddalało Kościół anglikański od Kościoła katolickiego...

- Jako kapłan pracowałem nad tym, aby Kościół anglikański powrócił do komunii z Rzymem. Takich osób jak ja było bardzo dużo, byli wśród nich zarówno świeccy, jak i duchowni. Gdy pojawiła się ta ogromna presja związana z forsowaniem kapłaństwa kobiet, my chcieliśmy zdecydowanie trwać przy tradycyjnym nauczaniu. Siłą rzeczy zaczęliśmy się czuć autentycznie katolikami. Była wśród nas duża grupa anglikańskich księży zarówno żonatych, jak i żyjących w celibacie. Dla nas wszystkich było jasne, że to zupełnie co innego należeć i posługiwać w Kościele, który chciałby jedności z Rzymem i który do tego dąży, niż należeć do Kościoła, który jasno wybiera inny kurs związany z akceptowaniem praktyk, które są nie do pogodzenia z tradycją i moralnością chrześcijańską.
Owa presja na takie reformowanie Kościoła anglikańskiego, aby na urzędy - także te związane ze święceniami kapłańskimi - forsować kobiety, była ogromna. Zdecydowałem, że nie mogę dłużej należeć do takiego Kościoła. Pragnę zaznaczyć, że w żadnym razie nie jestem przeciwnikiem zaangażowania kobiet w życie kościelne, liturgiczne. Kobiety mogą i powinny odgrywać ważną rolę we wspólnocie chrześcijańskiej. Niemniej w kwestii kapłaństwa kobiet moje zdanie było - i naturalnie jest - tożsame z nauczaniem Kościoła katolickiego, który taką możliwość odrzuca.

Czy byli tacy anglikanie, którzy nie akceptując kapłaństwa kobiet, postanowili pozostać w Kościele anglikańskim?

- Faktem jest, że w latach 90. wielu kapłanów i świeckich zdecydowało się pozostać we wspólnocie anglikańskiej. Wierzyli, że nadal będą mogli walczyć i dążyć do unii z Rzymem, chociaż ich Kościół dopuścił kobiety do święceń. Oni nigdy nie uważali wyświęconych kobiet za kapłanów. I nawet jeśli duża grupa anglikanów nie wystąpiła z tego Kościoła, to jednak nie zaakceptowali oni liberalnych nowinek. Pozostali anglikanami, ale w praktyce odłączyli się od tej grupy, która uznaje kobiety jako kapłanów czy biskupów. Do dzisiaj ci konserwatywni anglikanie egzystują w swoistym getcie i muszą znosić nasilającą się presję, aby i oni przyjęli takie rozwiązania, jakie akceptują liberalni anglikanie - chodzi zwłaszcza o kapłaństwo kobiet. To właśnie te wspólnoty wiernych zwróciły się do Papieża z prośbą i zapytaniem o to, czy mógłby ich przyjąć do pełnej komunii z Kościołem katolickim.

Stało się to w tym roku faktem. Dzięki decyzji Ojca Świętego całe parafie anglikańskie mogą przejść na katolicyzm...

- Dokument papieski jest odpowiedzią na prośbę, aby stworzyć specjalny ordynariat dla całych wspólnot anglikańskich powracających do Kościoła katolickiego. Chodziło o to, aby mogły one zachować własną liturgię, własne zwyczaje, ale jednocześnie być w pełnej komunii ze Stolicą Apostolską. Nie dotyczy to jednak takich osób jak na przykład ja. Ja po prostu zostałem członkiem Kościoła katolickiego, a nie członkiem ordynariatu katolickiego dla byłych anglikanów.

Czy, według Księdza, wielu anglikanów skorzysta z tej formy przejścia na katolicyzm?

- Czy będzie to dużo takich grup, które skorzystają z życzliwości i szczodrości Papieża? Trudno powiedzieć. Moim zdaniem, pewne uwarunkowania mogą w tym przeszkodzić. W Anglii np. budynki i świątynie należą do Kościoła anglikańskiego i on ich nie odda tym grupom, które chciałyby przejść na katolicyzm. Może się też okazać, że grupy te nie będą w stanie utrzymać własnych księży. Trudno mi powiedzieć, jak duża grupa anglikanów w Anglii skorzysta z tej papieskiej oferty, niemniej doceniam tę wielką otwartość Benedykta XVI. Może się jednak zdarzyć, że z różnych powodów w Kościele anglikańskim pozostanie sporo osób bliskich katolicyzmowi, będących z tego powodu w swoistym getcie i poddawanych liberalnej presji.
Mimo wszystko trzeba podkreślić, że od początku lat 90. wzrasta świadomość konserwatywnych anglikanów, iż wobec coraz większej presji reformatorskiej nie mogą tak dalej żyć. Dojrzewa w nich myśl, żeby jednak przejść na katolicyzm, gdyż walka z tak wielkim naporem liberalnych nadużyć nie wróży im zwycięstwa. Wielu też staje się katolikami. Jako kapłan chcę jednak zwrócić uwagę, iż żonaci księża przechodzący na katolicyzm mają dodatkową trudność - muszą utrzymać siebie i własne rodziny. Powstrzymuje ich to od wstąpienia do Kościoła katolickiego.

Czy jest im oferowana jakaś pomoc?

- Ja miałem na tyle szczęścia, że mogłem skorzystać ze specjalnej pomocy materialnej. Poza tym, gdy przechodziłem na katolicyzm, byłem już właścicielem domu, który stanowił zaplecze dla mojej rodziny. Wielu nie ma takiej możliwości i trzeba przyznać, że to może ich powstrzymywać od decyzji opuszczenia Kościoła anglikańskiego. Dlatego też potrzebują oni pomocy i naszej modlitwy.

Dziękuję za rozmowę.

Źródło: Nasz Dziennik

Dodaj komentarz

Twoje imię:
Twój e-mai:
Komentarz:
 
Start Wywiady Wywiady Nie mogłem dłużej należeć do takiego Kościoła
 

WIADOMOŚCI

CIEKAWOSTKI

WYWIADY

PUBLICYSTYKA

KOMPENDIUM

LITERATURA

DZIECIARNIA