Portal optymalizowany dla przeglądarek: IE 7, Opera 9 i nowszych

n_ciekawestrony.jpg

Chwała polskiego oręża
 

- S U P E R  G A L E R I A -


Jonasz Porywczy

Dominik Savio

- Nastoletni święty



 -  M A G I S T E R I U M  -


Leon XIII

Christi Nomen et Regnum

- O Kościele na

Dalekim Wschodzie


Naszą witrynę przegląda teraz 468 gości 
Ilość odsłon od 7 XI 2008 r. .
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter


 

 

 

Ulti Clocks content

Chesterton

Wysmakowana lektura na długi zimowy wieczór! Sandomierskie wydawnictwo diecezjalne wydało kolejną perełkę pióra Gilberta Keitha Chestertona. To „Kościół katolicki i konwersja” – brawny opis intelektualnej drogi autora do swego nawrócenia. Więcej...

PUBLICYSTYKA

Idźmy do szkoły krzyża: Przed naszymi oczami stoi Chrystus w swoim dziele odkupienia. Podczas całego Wielkiego Postu duchowo zanurzamy się w Jego konającym Sercu i krok po kroku rozważamy Jego okrutną mękę i śmierć. Więcej...

WIADOMOŚCI

Hiszpańscy taksówkarze bronią życia: Z wielkim zainteresowaniem spotkała się kampania "Apadrina un taxi", która jest już znana nie tylko w Hiszpanii, ale także poza jej granicami. Jej celem jest obrona życia i sprzeciw wobec aborcji. Więcej...

CIEKAWOSTKI

Szkockie położne walczą z dyktaturą aborcjonistów: Szkockie położne zaskarżyły publiczny szpital z Glasgow. Pracodawca zmuszał je do asystowania przy zabiegach aborcyjnych. Więcej...

PUBLICYSTYKA

Kto odpowiada za likwidację szkół? Od kilku tygodni znowu rośnie w mediach ilość informacji o planach likwidacji szkół przez samorządy i o związanych z tym protestach rodziców i uczniów placówek, którym grozi likwidacja. Więcej...

WYWIADY

- Faktycznie mamy dziś do czynienia z trwaniem, a nawet rozwojem marksizmu-leninizmu z okresu PRL. - Z ks. prof. dr. hab. Tadeuszem Guzem, kierownikiem Katedry Filozofii Prawa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, rozmawia Adam Kruczek. Więcej...

LITERATURA

Kościół katolicki i konwersja: W roku 1926, kiedy w cztery lata po przejściu na katolicyzm Gilbert Keith Chesterton opublikował Kościół katolicki i konwersję, katolicyzm w Anglii wciąż przeżywał drugą młodość. Więcej...

DZIECIARNIA

Dominik Savio – Nastoletni święty. W służbie Królowej: Mieszkanie don Bosko, do którego zaprowadzono Dominika i jego ojca, było skromnie umeblowanym pokojem w ubogim domu. Stało tam wysłużone biurko, biblioteczka, klęcznik i dodatkowe krzesło dla gości. Więcej...

Tamtego lata

Tego nie dowiecie się z ekranu! Wydawnictwo Diecezjalne i Drukarnia w Sandomierzu zaprasza do lektury wyśmienitej powieści Sławomira N. Goworzyckiego „Tamtego lata. Zatajona historia Polaków”, która właśnie ukazała się na rynku wydawniczym. Więcej...

Aborcja

Jeszcze jedna godna uwagi książka wydana przez WDS Sandomierz. To „Każdy z nas był ludzkim embrionem” Doroty Sobolewskiej-Bieleckiej – najważniejsze informacje o aborcji przeplecione licznymi świadectwami kobiet i zdjęciami dzieci w okresie płodowym. Więcej...

Św. Maksymilian

Nakładem sandomierskiego wydawnictwa diecezjalnego ukazał się kolejny tom bestsellerowej serii „Niepokalana”. To przebogata książka pod redakcją br. Francisa Mary Kalvelage’a FI zatytułowana „Maksymilian Kolbe – Święty od Niepokalanej”. Więcej...

Przyjaźń Jezusa

Polecamy wybitne dzieło ks. Roberta Hugh Bensona o mnogości przejawów przyjaźni Chrystusa w naszym życiu przedstawione w formie zbioru błyskotliwych oraz przystępnych kazań a zatytułowane „Rekolekcje z Chrystusem”. Więcej...

http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/508066baner_chesterton.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/675643baner4.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/156334baner2.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/944988baner7.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/984376baner8.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/362249rzeka.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/857434kominek.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/483044baner9.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/549716baner_tamtego_lata.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/684620embrion.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/468501Kolbe.jpg http://www.rodzinakatolicka.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/549104baner_Rekolekcje_z_Chrystusem.jpg
http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/ciekawostki/36-ciekawostki/25749-nawrocenie-chestertona http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/publicystyka/5-komentarze/25913-idmy-do-szkoy-krzya http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/wiadomoci/6-wiadomosci/25920-hiszpascy-taksowkarze-broni-ycia http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/ciekawostki/36-ciekawostki/25923-szkockie-poone-walcz-z-dyktatur-aborcjonistow http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/publicystyka/5-komentarze/25921-kto-odpowiada-za-likwidacj-szko http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/wywiady/35-wywiady/25922-anty-boska-i-antyludzka-ideologia http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/rodzinakatolickadorosli/31-literatura/25852-kocio-katolicki-i-konwersja http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/rodzinadzieciimlodziez/32-dzieciarnia/25850-dominik-savio--nastoletni-wity-w-subie-krolowej http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/wiadomoci/6-wiadomosci/23811-1920-tego-nie-dowiecie-si-z-ekranu- http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/ciekawostki/36-ciekawostki/25043-kady-z-nas-by-ludzkim-embrionem http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/ciekawostki/36-ciekawostki/24912-maksymilian-kolbe--wity-od-niepokalanej http://www.rodzinakatolicka.pl/index.php/wiadomoci/6-wiadomosci/24788-rekolekcje-z-chrystusem
 

Płodność jest darem PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 
czwartek, 04 czerwca 2009 15:44

Informacje przesyłane przez organizm są niezawodne. Obserwując go, można z dokładnością do jednego dnia wyznaczyć okres płodności i niepłodności. Z Elżbieta Gołąb rozmawia Izabela Górnicka-Zdziech.

- Niektórzy mylą metodę naturalnego planowania rodziny z kalendarzykiem małżeńskim. Jaka jest między nimi różnica?

Kalendarzyka już się nie stosuje. Korzystały z niego kobiety pół wieku temu, kiedy żyły inaczej – spokojniej i regularniej. Kalendarzyk wykorzystywał odkrycie Ogino i Knausa, że owulacja występuje około 14 dni przed miesiączką. Opierał się na obliczeniach okresu niepłodności na podstawie długości cyklu i sprawdzał się z dużą skutecznością. Obecnie medycyna wie dużo więcej o fizjologii cyklu. Dzisiejsze metody naturalne zostały naukowo tak opisane, że obserwacje konkretnej kobiety umożliwiają precyzyjne wyznaczanie okresów płodności i niepłodności właśnie dla niej. Uwzględnia się bieżące obserwacje śluzu wydzielanego przez szyjkę macicy oraz temperaturę. Ta metoda sprawdza się przy cyklach nieregularnych czy nieregularnym trybie życia. Jednak samo wyznaczanie okresów płodności i niepłodności jest tylko jednym z elementów naturalnego planowania rodziny.

- Na czym więc dokładnie polega naturalne planowanie rodziny według metody profesora Josefa Rötzera?

To styl życia, w którym małżonkowie znają i szanują swoją płodność. Dla kobiety to wspaniałe wiedzieć, kiedy jest płodna. Również dla mężczyzny ważna jest świadomość, że podejmując współżycie, może doprowadzić do poczęcia się dziecka. Płodność jest darem, wartością, za którą małżonkowie razem podejmują odpowiedzialność. Metoda Rötzera daje możliwość świadomego współdziałania w powoływaniu do życia nowego człowieka. Ciąża nie jest przypadkiem, ale wspólną decyzją żony i męża podjętą z miłości wzajemnej i z miłości do dziecka. Naturalne planowanie rodziny polega na poznaniu rytmu płodności małżeństwa i jest szansą na kochanie dziecka przed jego poczęciem lub – również z miłości – zrezygnowanie z poczęcia w danym czasie. Instytut Naturalnego Planowania Rodziny zachęca, by metody tej uczyli się oboje małżonkowie, a nie wyłącznie kobiety. Wiele z nich zaświadcza, że fakt, iż mąż zapisuje wyniki w zeszycie obserwacji i uczestniczy w wyznaczaniu okresu płodności i niepłodności, pogłębiło ich wzajemne zrozumienie.

- Jak się stosuje tę metodę w praktyce?

Metoda polega na interpretacji trzech objawów płodności: śluzu produkowanego przez szyjkę macicy, temperatury mierzonej bezpośrednio po przebudzeniu, zwanej temperaturą poprzebudzeniową, oraz samobadaniu szyjki macicy, która zmienia się w trakcie cyklu. Objawy obserwuje się i interpretuje na bieżąco w danym cyklu. Żeby metoda była pełna i rzeczywiście skuteczna, kobiety muszą obserwować przynajmniej śluz i temperaturę. Stosując metodę Rötzera, kobieta jest „bliżej” własnego ciała – odbiera jego sygnały, czuje zmiany w swoim organizmie, zanim jeszcze się one pojawią. Dobrze ilustruje to przykład: dziecko, gdy się przeziębi, nie wie jeszcze, że może z tego rozwinąć się choroba. Dorośli, obserwując swoje samopoczucie, potrafią to rozpoznać i świetnie czują, czy „coś ich bierze”, czy nie. Podobnie w tej metodzie – odczucia są zgodne z tym, co zapisane na karcie obserwacji i kobieta wie, kiedy zaczyna się i kończy okres płodny. Oczywiście wcześniej trzeba dokładnie poznać reguły metody, by uniknąć pomyłek w interpretacji.

- Co zapisuje się na karcie obserwacji?

Karta zawiera dni miesiąca i cyklu oraz temperaturę. Zaznacza się na niej obserwowane objawy, w tym także czynniki, które mogą wpływać na przebieg cyklu, np. stres, choroby, brak snu. Karty w okresie choroby, przy stresie czy przemęczeniu też dają się zinterpretować. Następnie zestawia się te dane. Na kartach zaznacza się też współżycie małżeńskie, bo to ono wyznacza, czy był to wyłącznie gest miłości, czy również akt miłości płodnej. Karty można kupić w Instytucie Naturalnego Planowania Rodziny lub w sklepiku internetowym na stronie www.iner.pl, a także w przykościelnych poradniach małżeńskich i kioskach parafialnych.

- Jaka jest skuteczność metody naturalnego planowania rodziny?

Zestawienie wymienionych parametrów daje w drugiej fazie cyklu – gdy podwyższona temperatura wskazuje, że obecny jest hormon progesteron – sto procent pewności, że jest to okres niepłodny, czyli więcej niż przy antykoncepcji hormonalnej. Nie ma wtedy biologicznej możliwości, aby komórka jajowa się rozwinęła. Przed owulacją, gdy w odpowiednim momencie trzeba zaobserwować początek płodności, współczynnik zawodności wynosi PI = 0,2 (z angielskiego Pearl-Index). To lepszy wynik niż przy pozostałych środkach antykoncepcyjnych.

- Na stronie Instytutu można przeczytać, że naturalna metoda rozpoznawania płodności buduje więź małżeńską i szczęście rodzinne.

To prawda. Metody naturalne wymagają wstrzemięźliwości w okresach płodnych, jeśli para nie planuje w tym czasie dzieci. Oznacza to, że mąż, by okazać swoją miłość do żony, nie może użyć „rutynowego sposobu”, jakim jest akt małżeński. To czas na odświeżenie narzeczeńskiej miłości. Według badań, procent rozwodów w grupie małżeństw stosujących naturalne metody planowania rodziny jest minimalny w porównaniu do tych, które nie stosują żadnych metod lub stosują antykoncepcję. Metoda oparta na okresowej wstrzemięźliwości jednoczy małżeństwo. Ponadto przy takim podejściu kobieta i mężczyzna więcej rozmawiają o przeżywaniu swojego związku, w tym także o współżyciu. Stają się sobie bliżsi. Natomiast w relacji rodzicielskiej niezwykle ważny jest świadomy udział w stwarzaniu nowego życia. I jeszcze jedno: często kobiety, które nie stosują metod naturalnych, przez pierwsze tygodnie nie wiedzą, że są w ciąży. A w tym czasie niektóre czynniki, takie jak alkohol, stres czy podróże, mogą negatywnie wpływać na rozwijające się dziecko. Można przecież zadbać, by stworzyć mu warunki rozwoju najlepsze z możliwych.

- Czy ta metoda może zwiększyć skuteczność starania się o dziecko?

Badania dowodzą, że kiedy małżeństwo ma problem z płodnością, skuteczność przy stosowaniu metod naturalnych wynosi około 20%. Czyli jest większa niż w metodzie in vitro, a przy tym nie powoduje dylematów moralnych, że część „wyprodukowanych” zarodków jest uśmiercanych. Poznanie fizjologii pozwala na precyzyjne wyznaczenie okresu płodności, zauważenie niedomogi śluzowej lub zaburzeń hormonalnych. Bywa i tak, że samo nastawienie się na obserwacje i poznanie fizjologii już reguluje cykl. Zdarza się również, że małżonkowie przypadkowo omijają okres największej płodności, nie mając świadomości, kiedy on występuje. Można temu zaradzić, obserwując cykl, czyli stosując metodę naturalną.

- Co Pani doradziłaby małżeństwu, które jest zainteresowane tą metodą i chciałoby uzyskać więcej informacji?

Najlepiej ukończyć kurs, aby poznać fizjologię płodności mężczyzny i kobiety oraz dokładnie nauczyć się reguł metody i możliwości stosowania jej w małżeństwie. W czasie kursu jego uczestnicy rozwiązują przykładowe karty, mogą też interpretować własne obserwacje, by nauczyć się poznawać siebie. Książki stanowią literaturę dodatkową. Instytut organizuje kursy w całej Polsce.

- Czy Pani znajome lub koleżanki stosują tę metodę?

Tak, chociaż nie wszystkie. Ale jedno jest pewne: te, które stosują metody naturalne, są kobietami spełnionymi. To widać. Cieszę się jako matka, żona i kobieta, że obie moje córki są nauczycielkami w Instytucie. Starsza została najmłodszą nauczycielką w jego historii – miała 16 lat, kiedy otrzymała dyplom. To dla mnie wielka wartość, że moje dzieci zrozumiały nasze przekonanie do tej metody i przyjęły ją w sposób naturalny.

- Bardzo dziękuję za rozmowę

Elżbieta Gołąb – lekarz, prezes zarządu Instytutu Naturalnego Planowania Rodziny. Redaktor broszur „Macierzyństwo” i „Wskazówki dla młodych matek”, podejmujących problemy związane z powrotem płodności po porodzie i stosowaniem metody Rötzera w okresie karmienia piersią. Mężatka, mama czworga dzieci.

Źródło: Magazyn Familia

Komentarze (1)
1 piątek, 19 czerwca 2009 13:51
Marta
Jesteśmy 5 lat po ślubie. Jesteśmy osobami wierzącymi i praktykującymi. Nigdy nie stosowaliśmy antykoncepcji, dbaliśmym o siebie, nasze dzieci były chciane i od momentu poczęcia kochane. Nie ma ich. Nie żyją. Pierwsze odeszło w 12 tc, drugie zmarło kilka godzin po urodzeniu.
Spoglądam z zazdrością na koleżanki, które latami stosowały tabletki antykoncepcyjne jak dzisiaj tulą swoje śliczne i zdrowe dzieci.
Ja czy one są tutaj kobietami spełnionymi?

Dodaj komentarz

Twoje imię:
Twój e-mai:
Komentarz:
 
Start Wywiady Wywiady Płodność jest darem
 

WIADOMOŚCI

CIEKAWOSTKI

WYWIADY

PUBLICYSTYKA

KOMPENDIUM

LITERATURA

DZIECIARNIA